Jak na tak duży potencjał okazał się tworem zachowawczym. Nie ma przekraczania granic fabularnych, brak jest abstrakcyjnego świata, w którym rzeczywistość staje się fikcją, a fikcja rzeczywistością.
przeczytaj recenzję
Plątanina różnych historii wypada chaotycznie, przez co żadna z nich nie wybrzmiewa odpowiednio. Czasem bawią, częściej jednak trącą myszką lub zahaczają o najniższych lotów klozetowy humor.
przeczytaj recenzję
To film, który oferuje wystarczająco dużo, aby po seansie toczyć gorące i rozemocjonowane dysputy. Rzecz w tym, że to co najciekawsze i najlepsze rozgrywa się na ekranie.
przeczytaj recenzję
Wygląda to tak, jakby reżyserka i jej ekipa przybyli na Fårö na wakacje i w trakcie stwierdzili, że skoro już tu są, to może coś nakręcą. Niestety, rezultat trudno zaliczyć do udanych.
przeczytaj recenzję
Seans wywołuje co najwyżej delikatny półuśmiech. Ten sprawia jednak, że cały film nabiera ciepłego, życzliwego charakteru, że lubi się jego bohaterów, choć wiadomo, że każdy ma tu coś na sumieniu.
przeczytaj recenzję