Są w filmie Chymycza dwa momenty zwrotne, które mogłyby wybić się ponad przeciętność, ale zostały przez reżysera kompletnie zaprzepaszczone.
przeczytaj recenzję
Film jest uniwersalną opowieścią o niedostosowaniu do życia, o ucieczce przed stabilnością, która kojarzy się bohaterom z wewnętrznym zniewoleniem.
przeczytaj recenzję
To niesamowite, jak Asghar Farhadi potrafi z przyziemnego problemu uczynić uniwersalną tragedię, w której pod rozwagę widza poddaje kwestie moralne, religijne, społeczne i polityczne.
przeczytaj recenzję
Choć reżyserowi udaje się do samego końca utrzymać bezpretensjonalny, liryczny nastrój, widz nie ma – podobnie zresztą jak główny bohater – wielu powodów do radości.
przeczytaj recenzję
Horror japoński przełomu XX i XXI wieku, oferujący praktycznie zarzucone już na Zachodzie klasyczne duchy i grający gęstym, mrocznym klimatem.
przeczytaj recenzję
Film nie tylko piękny, ale dzięki wachlarzowi prostych prawd o życiu, który przed widzem rozkłada, przede wszystkim mądry. I grzechem byłoby z tej mądrości nie skorzystać.
przeczytaj recenzję
„Krew i pot” – zrealizowana w Kazachstanie i ponownie przedstawiona w konwencji easternu, ale również melodramatu, opowieść o tym, co działo się w Wielkim Stepie na początku XX wieku.
przeczytaj recenzję