Esensja

źrodło
Recenzje 3109
Kasztanowy ludzik: Odcinek 1x1
Trzeba przyznać, że sam początek „Kasztanowego ludzika” rzeczywiście wciska widzów w fotele. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8
Kasztanowy ludzik: Odcinek 1x3
Nie ulega wątpliwości, że po tym, jak Thulin ocaliła życie Hessowi, ich współpraca zaczyna się coraz lepiej układać. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8
Kasztanowy ludzik: Odcinek 1x4
Trzeba przyznać, że napięcie rośnie z każdą minutą, a rozwój wypadków jest naprawdę zaskakujący. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8
Kasztanowy ludzik: Odcinek 1x6
Nie ulega wątpliwości, że najmocniejsze punkty „Kasztanowego ludzika” to intrygująca zagadka kryminalna, świetnie budowane napięcie i budząca sympatię para głównych bohaterów. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
7
Zabójcze złudzenia
Od takiego dzieła widz oczekuje przede wszystkim, że będzie ono trzymało w napięciu do ostatniej minuty, a tutaj tak się nie dzieje. przeczytaj recenzję
3
Fundacja: Duch matematyka 1x3
Na wyrazy uznania zasłużył Terrence Mann, który w subtelny sposób potrafił nadać indywidualne piętno różnym wersjom starego Cleona. Równie interesujące są bez wątpienia wydarzenia na Terminusie. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
7
Fundacja: Spokój imperatora 1x1
Zagorzali fani twórczości Isaaca Asimova raczej nie mogą być zachwyceni serialem Apple TV+, gdyż jego twórcy naprawdę daleko odeszli od literackiego pierwowzoru. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8
Fundacja: Po przebudzeniu 1x5
Z zainteresowaniem obserwujemy rozwój wydarzeń na Terminusie, gdzie konflikt wkracza w decydująca fazę, ale równie ciekawy okazuje się powrót do wątku Gaal Dornick. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
7
Fundacja: Śmierć i dziewczyna 1x6
Wielka Łowczyni jest wymagającą przeciwniczką i ma naprawdę dalekosiężne plany. To z kolei stanowi gwarancję, że w kolejnych odcinkach również czeka nas wiele emocji. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8
Fundacja: Pierwszy kryzys 1x9
Chociaż z dużym zainteresowaniem obserwujemy, jak konflikt na Terminusie osiąga punkt kulminacyjny, to niestety w jego finałowej scenie otrzymujemy – niemal dosłownie – deus ex machina. przeczytaj recenzję
Marcin Mroziuk
8

Proszę czekać…