Lekka, ale wciągająca opowieść, przepełniona specyficznymi pomysłami, prosto z głowy Akiry Toriyamy. Jeśli tęsknisz za początkami "Dragon balla", to może być propozycja dla ciebie.
przeczytaj recenzję
„Martwi detektywi” to propozycja nie tylko dla fanów gatunku, ale dla każdego, kto szuka czegoś więcej niż kolejnego generycznego serialu.
przeczytaj recenzję
Nie jest ani oryginalnym, ani nawet sprawnie zrobionym horrorem. Kilka jump scare'ów robi jako takie wrażenie, Sydney Sweeney dostaje okazję, żeby pokazać swój talent, ale to tylko pojedyncze momenty.
przeczytaj recenzję
Trzyma w napięciu i każe zgadywać od początku do końca. Czy jest to najlepszy film świata? Nie. Ale jeśli dotąd go nie widziałeś, to absolutnie warto to zmienić.
przeczytaj recenzję
Trzyma widza precyzyjnie tam, gdzie w danej chwili ma być emocjonalnie. To świetny dramat o odkrywaniu siebie i ludzkiej percepcji drugiego człowieka. Jeden z ciekawszych scenariuszy ostatnich lat.
przeczytaj recenzję
Wartka, zabawna akcja i wyrazisty główny bohater z jednej strony, a specyficzna, ledwie nadgryziona fabuła z drugiej. Jest to jednak sensownie sklejony pełen metraż. Polecam go fanom japońszczyzny.
przeczytaj recenzję
Odważnie opowiada o życiu z paraliżującym strachem, ale gubi się, przygnieciony czystą ilością wątków, które pragnie poruszyć, nie dopinając ciekawie żadnego z nich.
przeczytaj recenzję
Remake tak samo potrzebny jak „Psychol”, „Carrie” czy „Vanilla Sky”. Niczego nie wnosi, a to, co kopiuje, robi gorzej od oryginału. Lepiej po raz kolejny obejrzeć „RRR”.
przeczytaj recenzję
Nie wykorzystuje w pełni potencjału drzemiącego w swoim pomyśle, ale oferuje na tyle zgrabnie napisaną historię, że można poświęcić jej półtorej godziny, jeśli nie ma się nic lepszego do roboty.
przeczytaj recenzję