Na długo zostaną ze mną sceny z naturalnym i szczerym uśmiechem Nebuli i ruszającym się w rytm muzyki Draxem, który zawsze uważał taniec za największą bzdurę w galaktyce.
przeczytaj recenzję
„Łasuch” w drugim sezonie nadal wciąga. Mimo pewnej infantylności, uproszczeń fabularnych i korzystania ze schematów powinien spodobać się również wymagającym serialomaniakom.
przeczytaj recenzję
Wszystko jest mechaniczne i sztuczne pod kątem emocji, więc nie mogę polecić Wam tej produkcji. Szkoda, że zmarnowano nawet potencjał relacji dzieci z dziadkiem.
przeczytaj recenzję
Ted Lasso w najnowszych dwóch odcinkach prezentuje nierówny poziom. Pomysły scenarzystów wydają się nietrafione, humor nie zawsze bawi, a tytułowy bohater nie jest sobą lub odgrywa marginalną rolę.
przeczytaj recenzję
Zamiast relaksu, dobrej zabawy i śmiechu, można jedynie się wynudzić, poczuć zażenowanie, zmęczyć i nic dobrego po tym tytule w głowie nie zostaje.
przeczytaj recenzję
Po tym, co zobaczyłem, muszę przyznać, że reżyser wie, co robi. Potrafi widza przykuć do krzesła i pomimo niewielu dialogów trzymać go na jego krawędzi.
przeczytaj recenzję
Nowa produkcja Amazona to niestety bardzo drogi średniak. Po obejrzeniu trzech z sześciu odcinków pierwszego sezonu nie czuję się mocno zaintrygowany historią.
przeczytaj recenzję