@ana481516
Ale fajne kino, jedna intryga pogania kolejną i końca nie widać! Duet Lancaster – Curtis rewelacyjny.
Oglądane już jakiś czas temu. Mocny dokument.
Nie czuć tej magii, jaką posiadał Gladiator z Crowe’em. Postaci są tu płytkie i miałam wrażenie, że zbyt szybko zostaliśmy jako widzowie wrzuceni w akcję. Praktycznie nie było zapoznania z głównym bohaterem. Do tego masa durnoctw z cesarzami w rolach w głównych. Washingtona wciągnęli tu chyba tylko po to aby swoim nazwiskiem reklamował film, bo w moim odczuciu zagrał dość przeciętnie.
Słabiutkie.
Przyjemny seans na odmóżdzenie, w sam raz na weekend.
Powiedziałabym, że to raczej melodramat niż dramat. Dobry Peck i Jones. Raczej niczym się nie wyróżnia więc pewnie dość szybko o nim zapomnę.
Mam bardzo mieszane uczucia. Niby oryginalne połączenie sztuki ze współczesnością, ale coś tu bardzo nie zagrało…
Niezły. Byłoby wyżej gdyby nie nachalnie i ni z tego ni z owego wciśnięty nagle romans między dwójką postaci.
Głupkowata komedia w sam raz na weekend.
Średni western z Hestonem w roli głównej. Pewnie szybko o nim zapomnę.
Proszę czekać…