@ana481516
Jakiś taki senny ten kryminał… jakby sam widok zmęczonej twarzy Delona sprawił, że też tak się czułam podczas seansu.
Pierwsza połowa filmu z kolumbijskimi widokami jest genialna, lecz im dalej tym mniej angażująco się robi.
Tylko gra Skarsgarda jako tako trzyma ten film, mimo tego, że wciąż mi nie pasuje do tej roli… Zbędny prequel-remake.
Oglądane za dzieciaka.
Poruszający i edukujący film – przed seansem nie miałam pojęcia, że takie rzeczy miały faktycznie miejsce, do tej pory nie zagłębiałam się zbytnio w historię Aborygenów (choć znając przeszłe działania niektórych europejskich krajów np. na kontynencie afrykańskim można się było czegoś podobnego spodziewać). Warto obejrzeć.
6-7/10. Tematyka miłosna znana z innych filmów, ale połączenia jej z cyrkiem do tej pory nie widziałam. Waltz znowu jako czarny charakter razem ze słoniem trzymają ten film. Występ Holbrooka przypomniał mi, że mam z nim jeszcze parę filmów do obejrzenia.
@Chemas Ogółem na Twitterze/X jest prowadzona akcja uświadomienia twórców filmu, jak również na instagramie pod zdjęciami Burtona o całej tej sytuacji.
@Chemas Tak jak napisał Dragoon, że to francuska uczona i nie powiedziała pełnego nazwiska Skłodowskiej a jedynie mylnie wykreowane przez samych Francuzów z tego co się ostatnio dowiedziałam, nazwisko: Maria Curie. We Francji i Ameryce dzieciaki w szkołach są uczone, że była pochodzenia francuskiego. Takie przekłamania (podobnie z "polskimi obozami koncentracyjnymi") są irytujące, mówiąc łagodnie.
Przyzwoita kontynuacja z dobrym scenariuszem i muzyką. Zdziwiłam się widząc tu Hamilton, byłam pewna, że zobaczę tu ponownie Lange.
Proszę czekać…