Generalnie ekranizacje Marvela sa coraz gorsze i mniej mają wspólnego z komiksami, ale co tam ważne że przynoszą zyski
Pierwsza nieco inna dwie kolejne bardzo podobne do siebie, a tak wogle czy t ważne jakie z nich aktorki, byle by w lateksie dobrze wyglądały
Fragment z lalką był (jak zresztą cały film) naprawde dobry i przerażający ciekawe tylko jak dokręca do tego resztę skoro znamy już zakonczenie
zapowiada się nieźle, ale badziej przypomina Terytorium wroga niż Szeregowca Rayana, niemniej jednak obsada przyciąga
A jest jakaś możliwosc wymiany nagród z proponowanych na inne bo ma juz sporo filmów, których nigdy nie chciałem i po co mi kolejne
Jakoś żadne z tych trzech zdięć nie przekonuje, że będzie to dobry film, wręcz odwrotnie bo kicz bije po oczach
Niestety George A. Romero swoje najlepsze lata i filmy ma juz chyba za soba i teraz raz za razem kręci odgrzewane kotlety, ogólnie przecietny
kiepski – Sałbiutki pod karzdym względem, a co gorsza w roli superbohaterki dostajemy silikonowego potwora, zdycydowanie odradzam
pozytywne zaskoczenie – Spodziewałem się typowego dla Kingowych adaptacji rozwleczonego do granicmożliwosci przeciętniaka, a tym czasem film naprawdę udany i przyciągajacy uwagę
Powiedział bym, że film z tych ambitniejszych jak na SciFi, generalnie podzielam opinię i daję solidną 8 za całokształt
Proszę czekać…