Aktywność

Biedne istoty (2023)

@Maciek_Przybyszewski Ten wpis bardzo zachęcił mnie do obejrzenia filmu, odhaczam do obejrzenia. Dodatkowo jeszcze zachęcają mnie opinie krytyków i w ogóle wysoka średnia.

Pokémon: Detektyw Pikachu (2019)

Nigdy w życiu nie rozumiałem całej tej awantury wokół pokemonów. Dla mnie to totalny idiotyzm. Dlatego też zastanawiam się po co tworzyć takie badziewia. TAK! Badziewia. Ocena 2 z litości.

Łowcy skarbów (1999 - 2002)

Trochę to wszystko naiwne i dziecinne, ale nawet nawet się ten serial ogląda. Szczególnie, gdy główna bohaterka, to Tia Carrere :) Polecam, gdy nie mamy specjalnie nic innego do roboty.

Barbapapa (1974 - 1975)

Klikając po kanałach, przypadkiem trafiłem na nowy serial na Pulsie "Barbapapa i jego rodzinka" (muszę dodać) i przypomniałem sobie serial z lat 70-tych Barbapapa. Jedna wielka psychodelia dla dzieciaków I dobrze!. Podobnie jak Żwirek i Muchomorek :) Barbapapa, Barbamama, Barbalella :) (czy jakoś tak) Polecam wszystkim na odprężenie, w tych czasach w jakim nam przyszło żyć.

Tam, gdzie mieszka Bóg (2017)

Film przeciętny, ale fajnie familijny. Do obejrzenia. Mocno refleksyjny, trochę filozoficzny. Dzieciaki dobrze zagrały. Nie jestem specjalnie religijny, ale oglądając nie widziałem czarnej zarazy. Nie podoba mi się udział Franka, który nakłania do poddania się kacapom Ukrainy.

Od wesela do wesela (1998)

Przyjemy filmik. Zupełnie szczerze daję mu szóstkę. Muszę powiedzieć, że to chyba jeden z nielicznych filmów, w których trawię Sandlera. Wielkie plusy za muzykę i Georga :)

Facet z ogłoszenia (2005)

Przyjemny filmik do pooglądania na przykład w Święta. Uroczy Cusack. Historia przeciętna, ogląda się dobrze. Oczywiście Diane Lane również całkiem całkiem :)

Radosnych Świąt Wielkanocnych od redakcji FDB

Chemas / Chemik dołącza się do życzeń :)

Chłopiec z burzy (2019)

Uroczy, refleksyjny film. Ale faktycznie, jaka Ana zauważyła, czegoś zabrakło do wyższej oceny. Za pelikany daje siedem zamiast sześć. Mimo wszystko warto obejrzeć.

Dziesięcioro przykazań (1956)

Całkiem niezła produkcja. Jak dla mnie za bardzo pompatyczna, ale rozumiem to, takie wtedy było kino w Hollywood. Na wielki plus dobre odzwierciedlenie historii biblijnej!

Proszę czekać…