Absolutnie rewelacyjny aktor, komik, satyryk, mówca, stand-upowiec, parodysta. Tak jak gość potrafi zabawić publiczność i podrobić znane osobistości, jednocześnie lekko naśmiewając się z ich wad, to rzadko kto :)
Zdecydowanie mój mistrz, jeśli chodzi o pisarstwo, poezję, mrok, horror i tajemnicę. Pobił samego Lovecrafta. Można powiedzieć, że wychowałem się na jego mrocznych opowiadaniach.
Bardzo, ale to bardzo utalentowany gość, dobry komik, niezły aktor, badzo dobrze śpiewa, szkoda tylko, że rozdrobnił swój talent na szołmeństwo.
@Szczerosc Być może :)
Jak to mawiają filozofowie, "lepiej żartować niż chorować" :)
@Sweet_Foxy jak znajdę czas :)
Czyli tak wyczuwam, że Czerwony Kapturek nie jest baśnią…
@Sweet_Foxy to fakt :)
Jednak jest to bardzo nielogiczne z punktu widzenia wilka. No jeszcze zrozumiem myśliwego/leśniczego, który przypadkiem pojawia się w domu Babci, bo ma jakiś tam interes, lub coś o zaniepokoiło, i ratuje obydwoje rozpruwając brzuch Wilka.
Tak sobie myślę, że z tego Wilka był niezły numerant i po prostu chciał się zabawić i sprawdzić, czy mu się uda coś takiego :)
Taka sprawa mnie nurtuje:
Skoro Wilk spotkał Czerwonego Kapturka w lesie w drodze jego do Babci i dowiedział się mniej więcej gdzie Babcia mieszka, to czemu pobiegł do jej chatki i ją zjadł, a potem czekał na Kapturka? Przecież mógł od razu skonsumować Kapturka, potem Babcię, a może i w między czasie udałoby mu się dorwać Leśniczego?
Męczy mnie to od paru dni.
Ma ktoś jakieś koncepcje na wytłumaczenie tej zawiłej kwestii?
Rewelacja, rewelacja i jeszcze raz rewelacja! Scenariusz bombowy, realizacja mistrzowska, obsada gwiazdorska: Falk, Capote, Brennan, Sellers, Guinness, co tu dużo chcieć.
Postanowiłem, klasykom kina, które są wzorcem dla swojego gatunku, do tego kultowym pozycjom, zmieniać ocenę z 9 na 10. Tak też uczynilem z Siedem, tak też robię z Obcym. Obejrzane ostatnio po wielu latach, a dalej odbierane tak samo!
Proszę czekać…