@Bercik022 aha. Bercik to są jaja po prostu. Nic nie potrafią sami wymyślić, nie potrafią dobrze zaadoptować porządnej książki, a i podejrzewam, że budżety na aktorów, wpompowywanie kasy w produkcje, Cgi i tak dalej są już tak wielkie, że nie starcza na dobrego scenarzystę ;)
@ar23s niestety, ale masz całkowitą rację. Szczerze mówiąc, to już się chce rzygać od remaków. Zaraz będzie Człowiek z blizną, to jaja jakieś.
Niby nie wiele, ale zawsze coś. Najlepszy serial świata i to jaka oglądalność! Mistrzostwo świata. Najwięksi producenci filmowi, a przede wszystkim serialowi, powinni się od nas uczyć. Przy okazji, widzów MASA, ekip towarzyszących (patrz MEDIA) krocie. Biznes się kręci, tylko nic nie zmienia się w życiu niestety.
PS
Bo tak mi teraz po czasie przyszło do głowy, właściwie nawet scenarzysty nie trzeba zatrudniać.
PS2
I jeszcze jedno "jestem optymistą bez względu co się wydarzy" – cytat mojego ulubionego sansaja.
Bardzo interesująca recenzja, podobała mi się. Nie mówię, że się wychowałem na Moleście czy w ogóle polskim hip hopie, ale zawsze lubiłem ten zawsze anty gatunek muzyczny. Dla mnie podstawy polskiego rapu są trzy: Kaliber, Wzgórze i Molesta. Dzięki Bernadeto za przypomnienie tego zespołu.
@Sweet_Foxy Haha. Oczywiście! Jak ja mogłem zapomnieć o Jurku :) T w sumie przy okazji też chyba i Rysiek.
PS Refleksje tematu naszły mnie dzisiaj rano, gdy jak co dzień na Polsacie leciał Malanowski i oczywiście spektakularna akcja była i jak dzień wcześniej zobaczyłem Aleksa, który już nawet w szachy potrafi grać :)
@pajki_filmaniak zgadzam się całkowicie, film po prostu wymiata. Doskonałe role głównych aktorów, ale nie tylko, wiele zaskoczenia, intryga jak się patrzy, tylko dlaczego znowu taki durnowaty polski tytuł, który właściwie nic nie mówi :)
Hmmm, kontynuacja Pasji, to pewnie zmartwychwstanie będzie logicznie patrząc. Ciekawe co na to Wielki Ojciec Dyrektor i bractwo na Jasnej Górze?
Polacy nie gęsi i swoich superbohaterów mają. Prosta receptura. Wystarczy wrzucić do jednego worka księdza Mateusza, psa Alexa i Malanowskiego z ekipą, dobrze wymieszać, scenariusza już nie trzeba, sam się piszę i produkt gotowy.
PS Jak ktoś ma jakieś pomysły co do rozszerzonej obsady, zapraszam :)
Dziwią mnie słabe oceny filmu, ale pewnie dlatego, że to po prostu porządne angielskie kino sensacyjne, a nie amerykańska papka. Oglądało się super, chociaż z tą końcówką w terminalu trochę przesadzono..
Proszę czekać…