Historia jednego karabinu
Mimo upływu prawie sześćdziesięciu lat od powstania filmu problemy w nim poruszane nadal zdają się być aktualne, co tylko potwierdza jego ponadczasowość.
No raczej ten film dla mnie taki sobie
naprawdę porządne kino
Seria jest słaba od samego początku z każdą kolejną częścią jest bardziej żałośnie. Ogląda się jak telenowele czyli każda część to jak odcinek np. 765.
Oglądam filmy z Willisem tylko dlatego że lubię tego aktora ale filmy to naprawdę kiepskiej jakości
Ogólnie nie złe kino fajna zabawa
W tej części rola Michaela Myersa była całkowicie drugo a nawet trzecio planowa. Próbowali na siłę wprowadzić nową postać jaką był Corey ale moim zdaniem w ogóle to nie wyszło. Film był strasznie nudny. Dodatkowo Myers który był prezentowany jako odzwierciedlenie zła ale również nieludzkiej siły był przedstawiony w tej części jako postać wyjątkowo słaba co przeczy końcówce drugiej części. Moim zdaniem najsłabsza część ze wszystkich
Jakoś większych emocji we mnie nie wzbudził ten film. Nie jest to trzymający w napięciu thriller, a bardziej sensacja
Koszmar ten film
Proszę czekać…