@ferhin2
Nie polecam – Podobna sytuacja jak z Ghost Riderem, ale tutaj to już przegięcie na całej linii.
Fabuła niczym z początku lat 90. Zmiany w charakterze bohaterów iście z Disney Channel.
Najpierw zły Hades chce zabić brata, a po 2 zdaniach Zeusa już jest "best brother".
A na końcu najśmieszniejsza scena, ku pokrzepieniu serc, Hades i Zeus we wspólnej walce.
Do tego dochodzi Andromeda dowodząca wojskami – masakra.
Bardzo słaba fabuła, dobre efekty.
5/10
o ile jedynkę mi się dobrze oglądało , tak tutaj przysypiałem i to nie ze zmęczenia.
Kompletnie nie ciekawa historia, przewidywalny i tendencyjny.
Zgadzam się, że 2giej części nie powinno być.
mylisz się.
pozostały mecze Rosja-Grecja, Polska-Czechy
po wczorajszym remisie mamy: Rosja 4 pkt, Czechy 3 pkt, Polska 2 pkt, Grecja 1 pkt
czyli jedyny wynik pozwalający nam wyjść z grupy to zwycięstwo z Czechami i nie liczy się dla nas wynik drugiego meczu.
gdybyśmy wczoraj przegrali mielibyśmy: Rosja 6 pkt, Czechy 3 pkt, Polska 1 pkt, Grecja 1 pkt
i tu nie byłoby "gry o pietruszkę" jak piszesz bo w takiej sytuacji również potrzebne byłoby nam zwycięstwo do awansu i jedynie porażka Rosji z Grecją by mogła coś pokomplikować.
Dlatego też moja opinia, że wczorajszy remis to żaden dobry czy korzystny wynik, remis nie zmienia nic i właściwie nie różni się niczym od porażki.
A gdybyśmy wczoraj wygrali, wystarczyłby nam remis z Czechami do awansu.
yyy
ale czy tylko ja zauważam, że remis nam nic nie daje.
remis = porażka, równie dobrze mogliśmy przegrać 5:0 i bylibyśmy w tej samej sytuacji.
jedynie co to morale drużyny wzrosło, media i ludzie się cieszą tylko nie wiem z czego.
Wynik nas nie przybliżył do awansu, jedynie zwycięstwo by nam coś dało.
A co do tych bandytów zwanych kibolami to szkoda, że nie przywrócą kar ze średniowiecze "za zdradę", po za karami za pobicie czy burdy powinni być skazywani za zdradę kraju może i wyroki by były wtedy wyższe.
Mamy 1 napastnika, raczej oczywistym jest, że odpowiednia taktyka to ścisłe krycie Lewandowskiego, tak doświadczony trener jak Dick Advocaat doskonale o tym wiedział.
ja nie wiem skąd ten optymizm u wszystkich…
chyba wynika z rewelacyjnego pierwszego meczu Rosji z Czechami
i strachem przed tym co mogli nam zrobić wczoraj
ALE ludzie nie widzieliście, że Rosja wczoraj rozegrała bardzo słaby mecz
i to nie dlatego, że nasza drużyna im nie pozwoliła tylko wyglądało to jakby nie chcieli nam zrobić krzywdy
a Smuda zagrał na remis…nie wiem czy oglądałem inny mecz ale jak dla mnie wczorajszy mecz z wczorajszą Rosją był do wygrania. tylko samozachwyt trenera, albo podejście, że o "ku*** nie przegramy i będziemy bohaterami" spowodowało, że nie wygraliśmy meczu do wygrania.
Hiszpanie mają spore problemy kadrowe,
obrona bez Puyola, Xabi Alonso bez formy, Xavi też nie gra na 100% i co najważniejsze żadnego skutecznego napastnika. Więc jak się im uda coś osiągnąć to będzie cud.
Ale z 2 strony inni faworyci Niemcy czy Holendrzy też nie zachwycają więc sprawa jest otwarta i może być niespodzianka w finale.
zanim się Khaleesi wybierze na ten swój tron to może sezonów zabraknąć ;]
The Global Asylum i wszystko jasne. Nie oglądałem filmu, ale też nie widziałem dobrego filmu z tej wytwórni.
Proszę czekać…