Całkiem dobry, acz mocno wtórny monster-movie. Animacja potwora bardzo dobra, dobrze nakręcone sceny, tylko tempo nie to.
Początek bardzo dobry, zapowiada lepszą wariację na temat praw robotyki Asimova niż "Ja, robot", ale akcja na pustyni i plan inteligentnych pisane na kolanie.
Ciekawa i widowiskowa wizja biblijnej przypowieści z tradycyjnie okrutnie surowym bogiem i wypaczającą psychikę ślepą wiarą.
Filmowy eksperyment. Albo się kupuje, albo nie – na wyjaśnienia nie ma co liczyć.
Prosty koncept przygotowany pod finałową jump-scenkę. Prosty, krótki, idealny do obejrzenia w nocy. :)
uwaga dla rodziców – kilka ludzkich głów wybuchnie
Widowiskowy, efektowny i przesadzony monster-movie. Finałowy pojedynek tyleż imponujący, co idiotyczny. Lepszy niż ze zwiastunów wynika, ale na 5-kę nie czekam.
Dobry, wciągający, szybki i pełen całkiem sensownych zwrotów akcji i zmyłek heist movie.
Na plus: Herkules nie całkiem odmitologizowany, Scott Adkins i Liam McIntyre oraz sporo walk. Na minus: Z potworów tylko mały lew, dużo patosu, wtórność
Jude Law rzuca wyzwanie McAvoyowi z "Brudu", chociaż fabuła lepsza u konkurenta.
Proszę czekać…