Aktywność

Anomalia (2014)

Dobry, pomysłowy sensacyjniak wykorzystujący cyberpunkowe motywy i rwaną narrację rodem z "Memento". Na słabe aktorstwo i dość nieporadne walki przymykam oko.

Piksele (2015)

Było więcej gierkowych cameo, niż podejrzewałem. Trochę czerstwych żartów też było, ale pomysł i tak się broni.

Potępiony (2007)

"Igrzyska śmierci" w wersji nieprzekombinowanej – dobre jako sensacyjniak i komentarz na nowoczesne media.

Klucz do wieczności (2015)

Trochę jakby "6-ty dzień" na poważnie i bez Arnolda.

Wywiad ze Słońcem Narodu (2014/II)

Dość sporo kiepskich żartów, ale i tak jest przystępniej niż w "To już jest koniec".

Dziewczyny z wyższych sfer (2003)

Przyjemny, przewidywalny, przerysowany ciepło-letni film. Plus za Murphy

Czarna Żmija 3 (1987 - 1987)

Atkinson w szczytowej formie, Laurie świetny w roli głupka z wielkim ego, a Robinson ujmująco stoicki przy wygłaszaniu najdurniejszych kwestii.

Egzekutor (1996)

Sprawnie nakręcony, dobrze zagrany, efektowny akcyjniak. Po niemal 20 latach od premiery wydaje mi się lepszy niż dawniej.

Uliczny wojownik (1994)

pierwszoligowy kicz – szybki, pozbawiony patosu, wystawny i głupawy. Dziś już takich nie robią…

Kung Fury: Pięści czasu (2015)

Zwiastuny lepsze, ale sporo pomysłów i tak rozbraja. Szkoda tylko, że połączono je bez polotu. // Następny seans z Knapikiem.

Proszę czekać…