Aktywność

88 minut (2007)

czas na trochę pozytywów, film trzymający w napięciu, ciagle coś sie dzieje ciekawego, świetnie poplątane wątki kto jest winny temu wszystkiemu i dlaczego to robi, dobre zdjęcia, aktorstwo ALA jak zawsze na wysokim poziomie. Wszystko to sprawia że widzimy thriller w najlepszym wydaniu.

Koniec świata (2006)

obejrzyj sobie to
http://fdb.pl/f847,Alpha,Dog,(2006).html
konkret

widziałem Alpha Dog , i z nim Edison Force czy Black Snake Moan i po prostu grał tam moim skromnym zdaniem beznadziejnie, po prostu jest słabym aktorem, a w Southland Tales to już w ogóle, scena jak zaczyna tańczyć to straszna żenada. Niech zajmie się lepiej śpiewnaiem, lepiej mu to wychdzi

Koniec świata (2006)

faktycznie ten film to katastrofa, głupie to że aż szkoda sie rozpisywac, zresztą jak może byc fajny film z J.Timberlakiem

Motyl i skafander (2007)

Life is Brutal – porządny dramat z odrobina humoru, doskonale pokazone losy osób zwiazanych z głownym bohaterem, no i świetne zdjęcia sprawiają że film naprawde pozostawia po sobie świetne wrażenie.

Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (2007)

zgadzam się, lepiej od razu pójsc spac niż marnowac prawie 3h swojego życia, historia zwyczajnie jest nieciekawa i po prostu nie wciąga ale jak kto woli

August Rush (2007)

bajka dla najmłodszych – cóz za wspaniały film, zakochani w świetle księżyca, spędzaja ze sobą przepiekną noc i nie mogą bez siebie żyć. Efektem tego jest cudowne dziecko które przepięknie gra na instrumentach nie mając o nich żadnego pojęcia. Przy okazji nasi bohaterzy porzucaja swoje wspaniale zapowiadające sie kariery muzyczne z powodu ich gorącego jedno nocnego uczucia. Oczywiście odnajdą sie bez wiekszego problemu znajdujac swoją gwiazdę muzyczną i żyją długo i szczęśliwie. Naprawde wzruszające. 1 / 10.

W pogoni za zbrodniarzem (2007)

ja nie przewijałem i uważam że jest kiepski. Początek obiecujący ale z czasem jest coraz bardziej nudnawy. Jedyny plus to rola Terrence Howarda, miło się oglądało jego grę.

Inland Empire (2006)

widziałem wszystkie filmy Davida L., ale niestety ten jest najgorszy. Miał co prawda swój typowy klimat, ale jednak w tym wszystkim czegoś brakuje. Jak dla mnie historia jednak w porównaniu do poprzednich produkcji jest zdecydownienie mniej ciekawsza , wciągająca i gorzej zagrana mimo dobrej obsady.A już na pewno jest zdecydowanie za długa.

Godziny strachu (2007)

przekombinowany czy nie, w każdym razie dobre kino z mocnym zakończeniem

Mgła (2007)

już po nim można wywnioskować że będzie tragedia, niewiem czym tu się podniecać, kolejny tani film grozy dla małolatów, za duży jestem żeby się na to nabrać

Proszę czekać…