Aktywność

Małpy w kosmosie (2008)

Hmmmm – Widzę w tym trochę parodii "ludzkich filmów"o lotach kosmicznych…nie wydaje mi się, żebym chciała to zobaczyć.

High School Musical 3: Ostatnia klasa (2008)

O nie… – Tylko nie "HSM"!Jedynym pocieszeniem jest podtytuł "Ostatnia klasa",który przynosi nadzieję na koniec tej ślepej manii… Możecie mówić co chcecie , ale ja tego filmu nigdy nie polubię. Na "WALL-E’’m , w ramach reklam, puścili zajawkę. Myślałam, że się posikam, zwłaszcza gdy Troy & Gabriella zaczęli te swoją partyjkę (on na boisku, ona na widowni). Efron robił takie miny, jakby go co najmniej obdzierali ze skóry i jakby miał za chwilę wyzionąć ducha. A Tisdale wyszła jak głuptaskowata blondyneczka(przynajmniej w tym trailerze). I jeszcze marny dubbing(cieniutki głosiczek Sharpay). Plus słaba wiarygodność roli Hudgens(masa osób wie, jakie fotki robiła sobie "grzeczna kujoneczka" z HSM w realu)… To jeden z tych filmów, na który z całą pewnością nie pójdę. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam- nie mam pretensji do fanów "HSM", nie rzucam pod ich adresem inwektyw. Po prostu trochę się dziwię temu dość powszechnemu wśród moich rówieśników(i "prawie rówieśników") zauroczeniu "HighSchool…"em. Ale to tylko moja opinia, Wy możecie mieć własną.

Dorwać Smarta (2008)

> Trophy o 2008-06-29 21:01:16 napisał:
>
> Mi się wydaje, że dobrze przetłumaczyli. Na początku myślałam, że to
> "Zmądrzeć" czy coś takiego. :)

Bo to znaczy także "zmądrzeć’. Ale "Dorwać Smarta" również pasuje.

Mamma Mia! (2008)

Jak wyżej. To naprawdę może być fajna rozrywka, tylko dlaczego dopiero 29 sierpnia? Ale na pewno obejrzę.

Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka (2008)

Lubię azjatyckie klimaty, nawet miałam iść na film(trochę ze względu na ten "Grobowiec Cesarza Smoka", choć poprzednie "Mumie" były fajne), ale rzekomo przebajerowany, ze szczątkową fabułą, a nawet Chinka na łożu śmierci gada po angielsku(niedopracowanie)…więc chyba zrezygnuję.

WALL·E (2008)

> Grzegorz Borowiecki o 2008-06-24 22:08:22 napisał:
>
> no ja przed chwila widzielm znowu zwiastun w kinie ;) i tez moj apetyt wzrosl :)
> poniewaz za duzo kreskowek naraz to zle wiec chyba odpuszcze Pande i poczekam na
> robocika :)

Idź śmiało na "Pandę", też jest spoko. Wiem, bo byłam. Teraz wybieram się zaobaczyć "Wall-e’go" :)
WALL·E (2008)

Co do mnie, wybieram się na film dzisiaj po południu. Myślę, że mi się spodoba, bo mam już czasami dość tych sekso-klozetowych dowcipów i nie podobają mi się rąbanki typu choćby"Madagaskar"czy niektóre kawałki "Shreka". A propos reklam-na stronie z opisem filmu "Wall-e" na filmweb.pl była reklama flash "Chłopaki też płaczą", w której facet kusi "Mam dla ciebie niespodziankę"(na co już jeden znany mi dzieciak się nabrał), po czym zrzuca ręczniczek i ukazuje swoje nagie "wdzięki"(na szczęście za moment wyskakuje banerek, który je zasłania)…no comments, nie powiem, żeby mi się to podobało. Wcale nie jesteś starej daty ;)

Proszę czekać…