Oj popraw to zdanie – "jednak coś zaczęło zgrzytać i reżyser wycofał się z projektu, a ostatecznie już chyba stanowisko reżysera w zgodzie z wizją producentki Barbary Broccoli" -D
!świetne role w Upadku i Niebie nad Berlinem!
@stoper667 Wyjąłeś mi to z ust "ludzie nie dyskutują o zapomnianych filmach". Bardzo trafne.
@Akira_Kurosawa Mój błąd – miało być "jeden z najbardziej rozpoznawalnych". Co do reszty, ciężko dyskutować z kimś, kto rzuca, że film był artystyczną porażką. Albo brak Ci wiedzy, albo piszesz co Ci akurat pasuje. Film był nominowany do Saturnów i do nagrody Hugo (zresztą właśnie jako best dramatic presentation). Czy film s-f nominowany do najważniejszych nagród dla filmów s-f można nazwać artystyczną klapą?! A jeżeli chcesz już kogoś obarczać winą za spłycenie powieści to może powinna to być DeLaurentis, która obiecała Lynchowi trzy filmy, a nie jeden.
@Akira_Kurosawa Oczywiście, że legendy. To chyba najbardziej rozpoznawalny tytuł s-f całych lat 80tych. I Lynch nigdy nie mówił, że wstydzi się tego filmu. To zupełna nieprawda. Narzekał natomiast, że nie udało się tej adaptacji zrealizować tak, jak mu to obiecano – przy dużej swobodzie twórczej. Film został mocno pocięty zanim trafił do kinowej dystrybucji.
@rolnik_postepowy Zgadzam się absolutnie, że najciekawszym wątkiem był ten o Inżynierach. Tylko powiedzmy sobie szczerze – Prometeusz był słaby i Scott dobrze o tym wiedział. Gdyby miał pomysł na Inżynierów to na pewno by go opowiedział. Ale nie miał, więc debilnie wszystkich uśmiercił. W Prometeuszu jeszcze można było tylko wspomnieć o różnych sprawach, że coś, gdzieś – ale w Przymierzu musiałby wątek Inżynierów rozwinąć i znaleźć jakąś odpowiedzieć na pytanie po co robili to co robili. A tego nie potrafił. Więc co zrobił? Ze strachu sięgnął po Obcego, który przynajmniej zagwarantował mu brak finansowej klapy.
@ges28 Jason Mamoa już oficjalnie w obsadzie. W roli Duncana Idaho -) A Diuna Lyncha jest zajebista
@Adamus0101 Hehe, no właśnie. James jeszcze nic nam nie pokazał ze swojego podwodnego świata, a już ma własną opinię na temat własnego filmu. I jeszcze śmie oceniać inne. No skandal -D-D-D
Oj czekamy, czekamy. Obstawiam mistrzostwo świata w performance capture.
Oni chyba zwariowali. Zdjęcia to przecież niesamowicie ważna, integralna część filmu. Jak można w ten sposób pominąć to wyróżnienie?! Skandal. Szczególnie, że jeżeli dobrze rozumiem na wizji będzie przyznany Oscar za dźwięk i montaż dźwięku chociażby, które to kategorie są jednak kategoriami bardziej technicznymi, natomiast pomija się Oscara za zdjęcia, które towarzyszyły kinu od samego początku. Nie potrafię tego ogarnąć.
Proszę czekać…