8/10 – Mieszanka komedii, dramatu i kryminału, troszeczkę w stylu braci Coen (zbrodnia wywołuje ciąg pechowych sytuacji spotykających bohaterów). W rękach Coenów ten scenariusz zaowocowałby znakomitym filmem, w rękach Tima Blake’a Nelsona mamy film na pewno dobry. Do tego znakomita, chyba najlepsza od dłuższego czasu (w pewnym sensie tradycyjnie podwójna) rola Edwarda Nortona.
I te uderzające podobieństwo Perlmana do Momoy :)
Trzeci przeciętny wynik finansowy z rzędu w końcu przeważył szalę…Bardzo chciałbym aby w końcu wrócił do "normalnych’ filmów, oglądając Beowulfa cały czas myślałem o tym jak o wiele lepiej wyglądałby ten film nakręcony normalną techniką.
> rysio80 o 2010-03-13 12:43 napisał:
> Trzeba pamiętać, że narratorem filmu jest nastolatka, także aż takie zasady
> żelaznej i konsekwentnej logiki nie obowiązują.
Narracja nie tłumaczy przeciętnego scenariusza.
> Co do uciekającej siostry Suzie – to weź pod uwagę realia – to są lata 70 (o
> pedofilii nie mówiło się wtedy wcale, był to temat tabu), kto by jej tak od razu
> uwierzył, biegła pustymi uliczkami była zdezorientowana i oszołomiona.
Zgoda, ale miała ona w ręce niezbity dowód- notes mordercy
> Co do Suzie – to nie wiem na jakiej podstawie określiłeś ją dojrzałą osobą
> (chyba nie na tym, że bała się podejść do chłopaka który się jej podobał, czy
> może tym, że po otrzymaniu aparatu fotograficznego robiła zdjęcia nawet witrynom
> sklepu), była zwykłą dziewczyną która dała się zwabić w pułapkę ponieważ uległa
> zwykłej ciekawości. (w dzisiejszych czasach pewnie byłoby to niemożliwe)
Choćby po scenie w której wsiada w samochód, i zawozi brata do szpitala, po tym jak rozmawia z babcią, rodzicami…Ogólne wrażenie, no ale zgoda można przyjąć, że dała się zwabić w pułapkę, ponieważ świadomość dzieci w tamtych czasach była inna. Ale dlaczego ledwie znanemu dziwakowi pośrodku pola? Jeśli coś jest przedstawione w książce to nie znaczy, że jest idealne.
> Nie wiem skąd taka ocena tego filmu (określiłeś go mianem przeciętnego),
> zupełnie nią nie zgadzam – musisz zwrócić uwagę, że nie oglądałeś filmu
> sensacyjnego ani komedii, raczej coś na pograniczu tragedii i fantasy także
> Twoje zasady żelaznej logiki w tym filmie nie obowiązują.
A moim zdaniem tym bardziej powinny obowiązywać, w filmie 3-krotnego laureata Oscara, z ambicjami na kolejne. Przymknąć oko można na Bruce’a Willisa wyskakującego z odrzutowca, ale tu mamy do czynienia z poważnym tematem.
Chyba na szczęście nie jestem oszołomem, utwierdziły mnie w tym recenzje na Stopklatce, Wyorczej (chyba pierwszy raz w życiu zgodziłem się z Mossakowskim), KMF-ie i Esensji. Nie mam oczywiście kompletnie nic do tych którym film się podobał.
Będzie u nas 20 sierpnia, tydzień po premierze w USA.
O Matko Boska, o takie dialogi tam są przez cały film?! To dobrze, że jeszcze żadnej części nie widziałem, choć ma to zadatki na świetną komedię do piwka w gronie znajomych
Wolałbym obejrzeć film o Conanie (Rourke), starym i zmęczonym władcy który stacza ostatnią bitwę z wojskami odwiecznego wroga (Lang). To byłoby coś!
http://fdb.pl/film/78588-idz-twardo-historia-deweya-coxa
Bardzo dobra, mało znana parodia filmów biograficznych.
Pierwszy Tron też był Disneya i co z tego?
Zwiastun po prostu świetny! Podobno przed zdubbingowaną Alicją był puszczany także w zdubingowanej wersji, to prawda? Dobrze, że prawdopodobnie dadzą polskim widzom wybrać jednak wersję z napisami… Szkoda, że mamy powtórkę z niedawnej rozrywki, premiera w USA 18 grudnia, a w Polsce 24 grudnia.
Odpowiedź jest chyba prosta, dvd rip Hurt Locker pojawił się w sieci w styczniu 2009 roku, i chyba wyjątkowo dystrybutor uznał, że po prostu mu się nie opłaca wprowadzać filmu do kin…
Choć moim zdaniem sam jest sobie winien tej sytuacji, polska kopia filmu była gotowa już na festiwalu Camerimage w 2008 roku.
Proszę czekać…