Aktywność

Zmarł Wojciech Kilar

"Pan Tadeusz" – jego kompozycja poloneza jest chyba częściej wykorzystywana aniżeli ta klasyczna. Świetny kompozytor.

Najbardziej wyczekiwane filmy 2014 roku!

Hmm przejrzałem i o dziwo nie znalazłem żadnych literówek. Może jacks poprawił ;)

Oficjalne zdjęcie z Zagubionej dziewczyny

Racja. Na tym zdjęciu może tak tego nie widać, ale fotografie z planu potwierdzają te rezultaty. #1, #2

Najbardziej wyczekiwane filmy 2014 roku!

Dzięki za informację. Uzupełniłem artykuł, jak i zaktualizowałem stronę filmu.

Świąteczny przewodnik telewizyjny

Ja planuję obejrzeć "Cud na 34. ulicy", tyle że remake z 1994 r., a oryginalną produkcję z lat 40, żeby pozostać w klimatach niedawno obejrzanego "It’s a Wonderful Life" ;)

Wesołych Świąt życzy FDB!

Świetne życzenia ;) Również pragnę się do nich przyłączyć i życzyć wszystkim odwiedzającym wspaniale spędzonych świąt.

Kapitan Phillips (2013)

8/10 – Co za świetny, niezwykle intensywny film. Dobrze, że produkcja uzyskała tak wielki pozytywny odzew zarówno od krytyków jak i widzów, bo pewnie film zwyczajnie bym pominął. Zwiastuny jak i inne materiały promocyjne w ogóle mnie nie przekonywały i traktowałem produkcję jako kolejny akcyjniak. Dlatego zaskoczenie tym bardziej było większe i to już od pierwszych minut.

Niesamowite jest to jak od początku film angażuje widza w rozwój zdarzeń. Nie ma tutaj niepotrzebnego nakreślania przeszłości tytułowego kapitana. Dowiadujemy się o jego sytuacji i charakterze z pierwszych scen. Dalej jest tylko lepiej. A napięcie w niektórych scenach sięga poziomu dobrych dreszczowców (np. scena w spiżarni, gdzie próbuje schować się jeden z członków załogi).

Aktorsko również bez najmniejszego zarzutu. Tom Hanks tworzy wiatygodną, bardziej ludzką postać. Nie widziałem wprawdzie jeszcze familijnej kluchy jaką jest podobno "Ratując pana Banksa", ale obstawiam, że jedna z finałowych scen wywiadu medycznego kpt. Phillipsa bije na łeb kreację tego samego aktora.

Solidna "ósemka".

Wymiatający zwiastun Journey to the West!

Chodzi o datę dystrybucji limitowanej na terenie Stanów Zjednoczonych. Sam zwiastun powstał w celu tej promocji.

Joaquin Phoenix jako Lex Luthor?

Przez ten projekt do tej pory już przewinęło się naprawdę wiele nazwisk aktorów. Może nie tyle co obsadowe plotki z "Gwiezdnych wojen XII", ale nadal sporo. Phoenix to na pewno solidny wybór i jego angaż wpasowałby się w podobny dobór obsady co w "Man of Steel".

Kolejne filmy na Sundance

Świetna wiadomość. "Garden State" również brał udział w tym festiwalu i podobnie jak "Wish I Was Here" miał premierę kinową około 8 miesięcy później. W ogóle to czekam niecierpliwie na każdy news związany z nowym filmem Braffa.

Proszę czekać…