@Trikster
Dokładnie tak, jak napisał jacks. Na oficjalnej stronie serialu można przeczytać, że wracają jesienią! :D
UFFFF… Ja też się cieszę :)
bardzo mnie cieszy ranking, zmotywował mnie do oddania głosów (w sumie aż 83!)
Oby tak dalej!
Serial najzwyczajniej w świecie do mnie nie przemawia!
P.S. Obejrzałem cały pierwszy sezon, żeby nie było, że oceniam po jednym odcinku. Oczywiście aktorowi (Michaelowi C. Hallowi) należą się te wszystkie serialowe nagrody :). On jest świetny, fabuła – bleeeee :D
> AgniechaSC o 2008-06-20 17:43:02 napisał:
>Poza tym strasznie irytował mnie Wahlberg. Lubię faceta, ale w tym filmie był jakimś
> totalnym przygłupem. Grał jakby na siłę, nie wiedząc w ogóle o czym
> mówi. Bez przekonania to wszystko. A już nie mówię o tym wietrze i o tej
> głupiej teorii atakowania coraz to mniejszych grup ludzi.
Genialnie zagrał tego przygłupa! Brawo dla Marky Marka ! :)
ja będę filmu bronił. Przede wszystkim nastrój! Gdyby zebrać całą obsadę, to wychodzi ona dobrze. Mnie tam trzymał w napięciu, nie nudziłem się. Oglądałem bez ziewnięcia! Na "Osadzie" niestety zasnąłem, "Kobieta w …" – bardzo w porządku ;), ale nie o tym miałem. Pomysł był bardzo fajny i dobrze zrealizowany. Zakończenie mnie nieco rozczarowało. Film ogólnie przewidywalny, ale ma w sobie to coś :) Nie sugerowałem się opiniami, uznałem, że muszę zobaczyć to sam i naprawdę wyszło dobrze. Ronaldinho – mi muzyka trosiuniu jednak przeszkadzała i to uznaję za minus. Samobójstwa na budowie robiły wrażenie, trzeba to przyznać. Tandetność pozostałych samobójstw idealnie tu pasowała. 7/10
A ja uznaję film za dobry. Na początku mówię sobie – ale ten Marky Mark beznadziejny, a jak się później okazuje, on miał takie dziecko w ciele dorosłego zagrać, udało mu się, po raz pierwszy :). Atmosfera filmu bardzo mi odpowiadała, zakończenie mnie trochę rozczarowało. Najogólniej mówiąc – jest dobrze zrobiony :). Rzecz jasna, były niedociągnięcia, ale film był w typowym dla niego klimacie. A propos "Kobiety w błękitnej wodzie" – bardzo lubię ten film, a na "Osadzie" zaś zasnąłem. Nie zachowujmy się jak wyrocznie! Ten film naprawdę może się podobać!
juz widziałem film z taką fabułą, ale nie pamiętam dokładnie tytułu…
Ludziska Kochane!
Weryfikatorzy starają się jak mogą i uwierzcie, każda treść zostanie sprawdzona! Nie macie nauki? Ja mam właśnie trzy książki z teorii literatury (po ok. 500 str. każda), każda innego autora i każdą muszę przeczytać. A gdzie tam reszta przedmiotów…? W wolnej chwili zasiadam przed fdb.pl i weryfikuję, ile mogę. Podobnie pewnie robią inni weryfikatorzy – w miarę sił i czasu, minus pogoda :). Apeluję o cierpliwość – kolejka obsad już zmniejszyła się do ok. 500. Czyż to nie sukces?
Nie myślcie, że większa liczba weryfikatorów spowoduje nagłe zmniejszenie kolejki… Złudna to bowiem nadzieja :D
Pozdrawiam wszystkich
no czekam, czekam… jeszcze tylko dwa miesiace…
Proszę czekać…