Komedia na luzie – Taka do obejrzenia w gronie znajomych.
Śmieszna fabuła i kilka zabawnych sytuacji.
Nie zasługuje na to, aby została ominięta.
Boska komedia! – Miałam obejrzeć tylko początek, żeby zobaczyć jak się prezentuje i od początku mnie wciągnął i obejrzałam do końca. Pełna zwrotów akcji fabuła i boskie poczucie humoru. Nietypowa rola Jamesa Franco, genialna. Normalnie nawet nie miałam czasu się nudzić. Przez cały czas napięta akcja.
Polecam!
1. "Friends" – za wszystko, zawsze poprawia mi humor
- "One Tree Hill"
- "Świat według Kiepskich"
- "Mamuśki"
- "Miodowe lata"
- "Joey"
- "Lost"
Ogląda ktoś jeszcze? – Mam na myśli te nowe odcinki.
Naprawdę, można było wybrać lepiej. Jak zobaczyłam "Mrocznego Rycerza" i zaraz "Iron Mana" to już wiedziałam co będzie dalej.
Dobry news!
To nawet sporo obejrzał. :-)
Podzielam zdanie kolegów. Szkoda tylko, że pod koniec trochę czuć było Bollywood.
Poza tym małym defektem, TRZEBA zobaczyć!
Dzięki i nawzajem wszystkim! Wesołych i radosnych Świąt! Szczęśliwego i udanego Nowego Roku!
Najlepsze:
- "Smart People"
- "Tajne przez poufne"
- "Hellboy: Złota armia"
- "Na pewno, być może"
- "Wanted – Ścigani"
- "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj"
Najgorszy – "Superhero", "Bal maturalny", "Step Up 2"
Zmarnowany potencjał – "Przebudzenie", "Max Payne", "Jumper", "Zdarzenie", "Hancock" tyż.
Największe rozczarowanie – "Projekt: Monster" i "WALL-E"!!!!
Nie potrafiłam po jednym wybrać.
Komedia ze specyficznym klimatem i humorem – Dzięki niej polubiłam Adama Goldberga. Wcześniej nie zwróciłam uwagi na to jak dobrym jest aktorem. Pełen sarkazmów scenariusz, barwne postaci i Paryż. Czasami miałam uczucie, jakby był jakimś nawiązaniem do dwóch filmów, w którym Julie Delpy grała z Hawke’iem. Polecam obejrzeć.
Proszę czekać…