Bardzo dobry – Mnie film od początku wcale nie nudził. Może jakoś tak dużo się w nim nie dzieje i bohaterowie nie wyrażają jakiegoś szaleństwa, czy może są mało spontaniczni, tylko wszystko jest zagrane całkiem spokojnie. Świetne krajobrazy i muzyka dopasowana do tła. Aktorzy też nieźle się spisali, nawet Norton, który zagrał mało rozrywkowego mężczyznę.
Film mógł być odrobinę krótszy, bo 2 godziny to troszkę za długo, ale nie jest to jakąś dużą wadą. Ogólnie bardzo ładnie przedstawiona historia. Pociecha i dla uszu i dla oczu. Polecam serdecznie.
Moja ocena: 8/10
Ja polecam "Słaby punkt" – świetny, przemyślany i bardzo dobra obsada. Myślę też, że "Mój najlepszy przyjaciel", to pewnie coś niezłego…
Miło mi to słyszeć. Dzięki. :)
Zgadzam się, tyle że ja dałam ocenę 7, bo czegoś mi jednak brakowało…
KOLEJNE PODEJŚCIE!!!!
Podaję nową zagadkę, bo tamtej już od kilku miesięcy nie tknął.
Oto ona: http://img409.imageshack.us/my.php?image=858591wa6.jpg
Jeszcze odniesienie do Titanica fajne było, a co do Truman Show, to dopiero teraz zrozumiałam.
Proszę czekać…