To prawda, ale "Tajemnica twierdzy szyfrów" wydaje się być ciekawa. x)
Dla mnie też to jest słabe wyjście, trzeba będzie wszystko poprawiać, a i tak wiadomo o co chodzi.
Głupio będzie odmieniać przez rodzaje tylko jeden atrybut, jak już odmieniać to wszystkie. Ja tak uważam.
Powinniśmy od początku dodawać (niewymieniona w czołówce), bo niewymieniona "osoba".
Akcja w kościele też była śmieszna. :-) Jak robił kakao też było fajne. :-) I z tym, że ma piłę w rękach też. :-)
Dla mnie to ten film nie był przewidywalny. Zwłaszcza końcówka.
A co masz na myśli, że mała ilość akcji właściwej? Spodziewałeś się, że więcej czasu w filmie zajmie planowanie zabójstwa, czy tego, że adwokat posunie się do czegoś więcej niż tylko zagłębienia się w sprawę głównego bohatera? :P
> Mort Rainey o 2007-08-11 17:25:13 napisał:
>
> Spokojnie…Moja zagadka: http://www.fothost.pl/show.php/97688_PDVD000.BMP.html :P
Niepokój!! :D
Proszę czekać…