22 głos! Polski tytuł:"Tajemnice Paryża-Zabójstwo na wieży Eiffela". Znowu mamy niezależną kobietę (lesbijkę) szukającą mordercy i twist pod koniec.Kostiumowy.
Ekranizacja powieści D.Du Maurier ze zmienionym zakończeniem. Rachel W. i Sam Claflin grają świetnie.Jego postać przypomina trochę Rochestera (cynik-romantyk).
Cz.3 z serii zagadek Maigreta,który tym razem szuka mordercy złodzieja diamentów.Mamy nawróconego Duńczyka z oszpeconą twarzą.Kevin McNally gra policjanta.
Komisarz gejem w wiktoriańskiej epoce.Gwałt na dziecku odbija się na psychice.Pokazano negatywną stronę świata rządzonego przez facetów.Dedykacja dla A.Rickmana
To 1 raz,gdy Hitchcock ekranizuje D.Du Maurier. I zmienia treść powieści,w której mamy krytykę Kościoła (protestanckiego),przez zmianę tożsamości złoczyńcy.
Postacie ledwo zarysowane,brakuje im głębi.Cały wygląd Animusa i jego działanie fatalne w porównaniu z grą. Na+ sceny skakania po budynkach w Hiszpanii.
Za dużo efektów specjalnych,chaos i brak charyzmy u bohaterów. Najlepsze są sceny retrospekcyjne. Kontynuacja ("Batman vs Superman…") lepsza.Nie porywa.
Film jest ciemny,a nie mroczny. Aktorstwo na poziomie 5-6/10. Hipokryzja bohaterów,którzy nie są idealni i dają się manipulować szczeniakowi bez charyzmy.
Kontynuacja dziejów Twardowskiego po ucieczce z Księżyca. Statek zasilany grzechami,hakowanie systemów piekielnego bezpieczeństwa i Boruta-uważany za idiotę.
Najpierw mamy próby Sida w opiekowaniu się jajkami. Potem zlepek historii z wcześniejszych filmów (takie retrospekcje).
Proszę czekać…