Film zabierze nas w przeszłość, dzięki czemu poznamy historię Minionków – od zarania dziejów do czasu, gdy w ich życiu pojawił się Gru. Minionki zawsze potrzebowały złego przywódcy, służyły już T. Rexowi, Czyngis-chanowi, Napoleonowi, a nawet hrabiemu Drakuli, tyle tylko, że… wszystkich ich przypadkowo zgładziły. Teraz, kiedy nie mają komu służyć, są pogrążone w rozpaczy. Minionki Kevin, Bob i Stuart desperacko poszukując zła, przemierzają cały świat. Po drodze detronizują królową Elżbietę II i wplątują się w najdziwniejsze przygody. Na Florydzie, podczas tajemnej konwencji złoczyńców poznają Scarlett Overkill. opis dystrybutora
Bez rewelacji – Po nowym Pixarze wbiłem jeszcze do kina na trzecią część tej serii i cóż – niebo, a ziemia. Seans jest sympatyczny, szybko zlatuje głównie dzięki żółtym stworkom, ale w pewnym momencie nawet i ich wygłupy zaczynają trochę męczyć. Do tego wali na kilometr wtórnością poprzednich części. Historia dosyć przeciętna, podobnie zresztą jak czarny charakter.
Jest ok, ale żadnych rewelacji 5/10
Pozostałe
Zabawne minionki jak zawsze 7/10