Filmy projektor

Przeszukaj katalog
Historia wielkiej miłości Oma i Shanti. Zaczyna się w roku 1977, a kończy w 2007. Om, prosty statysta, jest bezgranicznie zakochany w gwieździe filmowej, pięknej Shantipriyi. Ratując ją z pożaru na planie, zdobywa jej przyjaźń. Odkrywa także tajemnicę o jej małżeństwie ze znanym producentem. Mąż Shanti okazuje się być egoistą, który nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć cel i kiedy żona zaczyna mu przeszkadzać, chce się jej pozbyć... Tematem filmu wykonanego z ogromnym rozmachem, jest miłość większa niż śmierć, pragnienie sławy, krzywda i zemsta, a także dramatyzm odzyskiwania tożsamości poprzez odzyskiwanie pamięci o swojej przeszłości. Film wykorzystuje na dużą skalę motyw reinkarnacji, wciąga widza w świat hinduskich wierzeń, zwyczajów i kultury.
Na festiwalu filmowym w Cannes, prezentowany jest dreszczowiec, którego nikt nie chce oglądać, ponieważ występują w nim nikomu nie znani aktorzy. Pewnego dnia sytuacja zmienia się diametralnie. W mieście mają miejsce morderstwa dokonywane w sposób identyczny, jak w filmie. Rzecznik prasowy filmu wykorzystuje te fakty do reklamy tego miernego filmu.
Reżyserka filmu Agnès Varda przedstawia trzy fragmenty z dzieciństwa swojego męża scenarzysty i reżysera Jacquesa Demy. Ciężko chory artysta brał udział w zdjęciach, pracował nad realizacją projektu. Nie doczekał premiery, zmarł podczas prac nad montażem. Jacquot, mały chłopiec pod koniec lat trzydziestych. Jego ojciec jest właścicielem warsztatu samochodowego, a matka fryzjerką. Cała rodzina żyje szczęśliwie. Chłopiec lubi śpiewać i chodzić do kina. Fascynuje go każdy rodzaj przedstawienia artyzmu (teatr, kino, lalki). W końcu kupuje kamerę, aby zrobić swój pierwszy film amatorski.


Urodzony w Leeds filmowiec David Nicholas Wilkinson od trzydziestu trzech lat stara się udowodnić, że światowy przemysł filmowy powstał w Leeds w hrabstwie Yorkshire w Anglii w 1888 roku.
Filmowa instrukcja obsługi projektora wąskotaśmowego AP-11.
Żart filmowy. Skomplikowana maszyneria wprawia w ruch projektor, za sprawą którego możemy zobaczyć Sexi Lolę, wykonującą strip-tease. Lola, trzeba dodać, jest narysowana i mało atrakcyjna. Ale za to aparatura, która ją ożywia, jest fascynująca. Działa w oparciu o zapłony, iskry, podgrzewanie, podnoszenie ciśnienia, wystrzeliwania, wkładanie, wciskanie, wyciekanie… Wyobraźnia pracuje i o to właśnie chodziło autorowi, który bawi się obrazami i przekazem, aż do samego finału, każąc ostatecznie Loli pokazać swoje… serce. Ale to jeszcze nie koniec – ten przychodzi dopiero wraz z zachętą: Do it yourself – zrób to sam. Może więc to dopiero początek?
Słowa kluczowe

Proszę czekać…