Filmy 1981

Przeszukaj katalog
Wypadek samochodowy na ulicy. Wezwany lekarz Pogotowia Ratunkowego dr Rudzka stwierdza zgon ofiary i odjeżdża karetką wezwana do następnego wypadku. Tymczasem okazuje się, że stwierdzenie zgonu było dokonane zbyt pochopnie; poszkodowany jeszcze żyje, ale mimo natychmiastowej akcji ratunkowej umiera w drodze do szpitala.


Scenariusz powstał na podstawie opowiadania "Czarny mnich" Antoniego Czechowa. Wśród pacjentów zakładu dla nerwowo chorych znalazł się filozof Andrzej Korwin. Trafił tu z powodu pewnej obsesji. Prześladowała go zjawa. Czarny mnich na każdym kroku przypomina Andrzejowi o jego misji… Dzięki pięknemu otoczeniu młody filozof znajduje wewnętrzny spokój. Poznanie młodej i pięknej kobiety, którą z wzajemnością pokochał sprawia, że odzyskuje też chęć do życia. Po odbytej kuracji Andrzej wraca do miasta, rzuca się w wir wielkomiejskich uciech. Radość nie trwa długo, czarny mnich powraca…
Kierowca wiceministra gospodarki terenowej Zdzisio zaczyna kolejny zwykły dzień. Wożąc swojego pasażera, czasem spotyka innych kierowców i rozmawiając z nimi, czerpie informację o wysoko postawionych ministrach i urzędnikach. Jednak ten dzień będzie niezwykły, bo właśnie szykują się zmiany w rządzie i zwolnienia na wszystkich szczeblach.
Film ukazuje konsekwencje faszystowskiej ideologii nienawiści, która z sąsiadów uczyniła śmiertelnych wrogów. Przedstawione są autentyczne przeżycia trzech Polaków i dwóch Niemców gdańskich, przy czym głównymi postaciami są Maksymilian Kempiński i Hans-Joachim Meier. Byli obserwatorami i uczestnikami tych samych wydarzeń, chociaż widzianych jakby z dwóch stron barykady. Po latach próbują wyciągnąć wnioski ze swych doświadczeń i przemyśleń.
Opowieść o wilkołakach, którzy okażą się tylko ludźmi zmienionymi w bestie. 'Lykantropia' oparta jest na groteskowym pomyśle: grupa zgłodniałych wilków czyha na łakomy kąsek - człowieka; nagle jeden z nich zrzucając wilczą skórę, demaskuje swe człowieczeństwo, co go gubi - zostaje bowiem zjedzony przez dawnych współtowarzyszy; z kolei demaskują się kolejne wilki, każdego z nich czeka podobny los.
Dziewczynka ze zrujnowanej kamienicy opowiada o swoich snach. Kamera podgląda jej zabawy na podwórku w ciepły, wiosenny dzień.
Cykl Polskich Kronik Non-Camerowych, których ostatecznie powstało 12, to ironiczna odpowiedź Juliana Antonisza na niedogodności czasów PRL-u. Filmy tworzone, jak sugeruje tytuł, bez użycia kamery i wzorem kronik o najnowszych wydarzeniach z kraju i ze świata, połączyły w wyjątkowej formie absurdalny humor z ciekawą estetyką płynnych kadrów i kolorów. Obrazy malowane bezpośrednio na taśmie zmieniają się w pulsującym rytmie; twarze, budynki, przedmioty nabierają witalności. W tym pastiszu trudno doszukać się nadrzędnej narracji, prezentuje raczej wycinki rzeczywistości i wydarzenia, które zostają zjednoczone w specyficznym prześmiewczym dystansie. W pierwszej kronice znalazły się odniesienia do takich zagadnień jak gospodarka polska w kleszczach kryla, wytrysk ropy w Karlinie, tajemnica U-25 rozszyfrowana, sensacyjno-secesyjny fotoplastikon zlikwidowany, sytuacja w kosmosie...
Fabuła ukazuje losy pewnej rodziny mieszkającej w San Francisco. Kością niezgody pomiędzy bliskimi okazuje się dochodowe wydawnictwo. Zacięta walka członków tej rodziny o władzę, pieniądze doprowadza do...
Słowa kluczowe

Proszę czekać…