Danuta Szaflarska otwiera swój album ze zdjęciami i rozpoczyna opowieść. Trochę po polsku, trochę po góralsku wspomina zaczarowaną okolicę z czasów dzieciństwa, wyjazd do miasta, w którym należało chodzić w butach, i szkołę teatralną, gdzie nie można było mówić gwarą. W swoim dokumencie
Dorota Kędzierzawska, całkowicie oddając głos swojej bohaterce, przenosi na ekran niepowtarzalną, anegdotyczną kronikę dawnych czasów. Wspomnienia
Danuty Szaflarskiej pełne są epizodów bolesnych, wspólnych dla całego jej pokolenia. Jednak wyjątkowa osobowość aktorki, która nigdy nie przestała być dziewczyną z gór, przesądziła o inności jej świata. Świata, w którym młoda aktorka musi się czasem "uperhydrolić", Makbet swobodnie przechadza się po scenie, a główną rolę gra się co najmniej sto lat.