Nie uliczne walki, narkotyki i zabójstwa leżą w sercu „Sztuki rapu”, ale słowo, z którym czołowi raperzy zwracają się do siebie nawzajem i publiczności. Przewodnikiem po świecie nawijek, tekstów i narracji jest
Ice-T. Jego rozmówcami –
Dr. Dre,
Eminem,
Snoop Dogg, Run DMC,
Ice Cube i wielu innych przyłapanych na skwerze, w sklepie z płytami, w studiu, w barze i na basenie. W centrum jest słowo zapisane na ręce, na skrawku papieru lub na czystych kartkach eleganckiego zeszytu. Słowo, które wyraża, które jest głosem i sprawia, że jego twórcy należą prawdopodobnie do ostatniej, żywej kategorii pisarzy. Pisarzy, tworzących ad hoc.