Animowany 1971

Przeszukaj katalog
„Tak działa elektryczna mechaniczna stukawka pukawka. Tak działa elektrokapuściocha. Tak działa agrafka. I inne okropnie złożone wynalazki (kapacytron wiśniowy, koziówka stalowa oraz piłupdziwula dyfuzyjna). A jak działa jamniczek?” Na to, i wiele innych „okropnie złożonych” pytań odpowiada krótkometrażowy film animowany Juliana Antonisza, w którym wykorzystano niekonwencjonalne techniki filmowe, takie jak wycinankę, rysunek, filmowanie reakcji chemicznych, czy wydrapywanie obrazów na taśmie filmowej. Komentarz, ze wspaniałym kresowym akcentem, czyta pensjonariuszka krakowskiego domu starców. Z animacji, która w 1972 roku została na Krakowskim Festiwalu Filmowym nagrodzona Brązowym Lajkonikiem za „oryginalną wyobraźnię, wysokie walory plastyczne oraz za inteligentną parodię stereotypów myślowych”, dowiadujemy się, że „Jamniczek posiada głowę, kiszkę (bo wszystko, co żyje, posiada w środku jakąś kiszkę) i tylną część ciała. Oraz trzy stany emocjonalne”. Oraz że nie powinniśmy niszczyć jamniczka ani elektrokapuściochy, bo „to są potrzebne nam zwierzątka.” Niszcząc jednego motyla, niszczmy wysokiej klasy sprzęt biologiczny! Chyba nie można w bardziej humorystyczny i przekonujący sposób zawrzeć przesłania o potrzebie ochrony naturalnego środowiska człowieka oraz wartości humanistycznych (co podkreślali krytycy po premierze filmu).
Pewien człowiek stale – już od dziecka – śpiewał tę samą melodię, czym doprowadzał innych do wściekłości. Nie mógł jednak przestać.
Leniwa mysz o imieniu Walter zaniedbuje swoje obowiązki, co sprawia, że jej naturalne otocznie odwraca się od niej. Osamotniony Walter trafia do społeczności żab, w której, jeśli chce być zaakceptowany, musi być użytecznym dla innych.


Weteran z wojny wraca po latach do domu. Rodzice go nie rozpoznają, okradają i zabijają. Gdy poznają prawdę, że to był ich syn, popełniają samobójstwo.
Opowieść o kimś, kto chce stać się przydatnym we wszystkim.
Ziemia aż po horyzont pokryta jest kostką brukową. Brukarz konsekwentnie posuwa się dalej, aż dociera do granicy lasu. Drzewa kładą się jedno po drugim. Przed ostatnim drzewem człowiek doznaje olśnienia i zaczyna cofać się przed jego majestatem.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…