Dramat 2011

Przeszukaj katalog
"Cokolwiek spadnie z nieba, możesz zachować". To niepisane prawo kazachstańskich stepów, które chciwie przestrzegane jest przez mieszkańców małej wioski. Na codzień zbierają gruz kosmiczny pochodzący z pobliskiej stacji kosmicznej Bajkonur. Ostatnimi dwoma młodymi mieszkańcami wioski jest Iskander zwany Gagarin oraz szalona Nazira, która potajemnie kocha się w chłopaku. Ten jednak nie zwraca uwagi na jej dość niekonwencjonalne amory, ponieważ Iskander zafascynowany jest Bajkonurem, przestrzenią kosmiczną, a także piękną francuską astronautką, Julie Mahe, której podróż do gwiazd śledzi w telewizji. Kiedy Julie dosłownie "spada z nieba" w niewielkiej kapsule kosmicznej, Iskander jest pierwszym, który ją odnajduje. Dziewczyna nie pamięta niczego. A zgodnie z prawem "cokolwiek spadnie z nieba, należy do ciebie" Iskander przedstawia ją jako swoją przyszłą żonę. Ale nawet najbardziej romantyczne kłamstwo nie może pozostać nieodkryte na zawsze. I wkrótce "Gagarin" nie wie gdzie należy, a co ważniejsze do kogo.
Matka samotnie wychowująca nastoletniego syna. Ojciec zamieszany w drobne przestępstwa, pragnący dobra dla swoich bliskich... Młodzież marząca o lepszym życiu… Wszyscy uwikłani w swoje problemy coraz bardziej oddalają się od siebie w poszukiwaniu własnego szczęścia… Doskonałe kreacje aktorskie Aleksandry Nieśpielak, Bartka Topy i Janusza Chabiora. Magiczny klimat Przemyśla uchwycony w zdjęciach filmu. Intrygująca historia…
Momon Vidal (Gérard Lanvin) dorastał w cygańskim taborze. Tam nauczył się, co znaczy lojalność, honor i przywiązanie do rodziny. Tam poznał też przyjaciela na śmierć i życie – Serga Suttela (Tchéky Karyo). To z nim odsiadywał pierwszą karę w życiu – za kradzież wiśni. Razem stworzyli świetnie zorganizowany i skuteczny gang, który w latach 70. wsławił się wieloma spektakularnymi napadami. Później pewne dramatyczne wydarzenie zakończyło działalność gangu, a drogi dwóch przyjaciół się rozeszły. Teraz dobiegający 60-tki Momon jest innym człowiekiem. Wyrzekł się przemocy, wiedzie spokojne życie, próbując wynagrodzić żonie i dzieciom trudne chwile jakie były udziałem rodziny gangstera. Ale nagle na scenie pojawia się Serge – i przeszłość powraca.


Tajski reżyser Pen-ek Ratanaruang (m.in. Nimfa) ponownie kręci czarny kryminał przypominający klimatem swoje poprzednie filmy. Spotykają się tu: drastyczność, melancholia, chaos i spokój. Główny bohater nie jest bowiem po prostu zabójcą do wynajęcia, ale człowiekiem uwikłanym w sieć zależności i skomplikowane relacje polityki z pieniędzmi. Wszystko to razem tworzy wielopiętrową intrygę.
Młoda nauczycielka, Stacey dostaje swoją pierwszą pracę i zauważa, że nie wygląda to tak, jak się spodziewała. Zamiast pracować w przytulnej klasie, kobieta uczy bezdomne dzieci w ,,Szkole Bez Nazwy", w prowizorycznie przygotowanej sali. Niedoświadczona nauczycielka, musi stawić czoła wielu problemom i poradzić sobie z wyedukowaniem dzieci, nie mając praktycznie żadnych materiałów do pomocy. Kobieta, poznając grupę ubogich uczniów, dowiaduje się jak wygląda życie ich rodzin, które są w potrzebie nadziei i miłości.
Opowieść o pierwszej miłości dwóch młodych praktykantów na farmie we wschodnich Niemczech. Po ciężkiej pracy na roli, Marco i Jakob jadą na jeden dzień do Berlina. Po tej przygodzie wszystko się zmienia. Sami są zdziwieni tym, że chcą pokazać światu swoje uczucie. Sześćdziesiąt kilometrów na południe od Berlina. Choć do stolicy jest tak niedaleko, życie płynie tutaj w zupełnie innym rytmie. Właśnie trwają żniwa, więc pracownicy gospodarstwa rolnego mają pełne ręce roboty. Jeden z nich, Marko (Lukas Steltner) jest skrytym, małomównym praktykantem. Unika kolegów, nie najlepiej radzi sobie w szkole, a czekają go egzaminy, które pozwolą mu zostać dyplomowanym rolnikiem. Na farmie zjawia się nowy chłopak, Jakob (Kai-Michael Muller). W jego obecności Marko powoli zaczyna wychodzić ze swej skorupy. Jednak dopiero podczas krótkiego, jednodniowego wyjazdu do Berlina chłopcy odważą się ujawnić swoje uczucia. Łatwo być gejem w metropolii, lecz znacznie trudniej w małym miasteczku. ŻNIWA, debiutancki film Benjamina Cantu, otrzymały nagrodę czytelników miesięcznika „Siegessaule” podczas festiwalu Berlinale w 2011 roku.
Pim mieszka gdzieś na bezludnym wybrzeżu Belgii. Jego matka Yvette Bulteel gra na akordeonie w lokalnym barze i bardziej znana jest jako Yvette Mimosa. Ich życie pachnie zimnymi frytkami, tanimi papierosami, wermutem i zwietrzałym piwem..
Luli (Chloë Grace Moretz), nastoletnia dziewczyna z Nebraski, postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie i udać się na własną rękę do Las Vegas. Bez słowa pożegnania opuszcza ojca-pijaka oraz zaniedbującą matkę, która woli spędzać czas ze swoimi adoratorami. Jednak podróż nie jest usłana różami, przez co Luli wpada w towarzystwo nie lepsze od swoich rodziców.

Gra

6,3
W centrum handlowym w Göteborgu pięciu nastolatków podchodzi do grupy trzech młodszych chłopców i pyta która jest godzina. Gdy jeden z nich wyciąga telefon komórkowy, aby udzielić odpowiedzi, zostaje oskarżony, że ukradł go młodszemu bratu starszego chłopca. "Telefon wygląda na taki sam", podkreśla nastolatek. I choć oskarżony gwałtownie zaprzecza, zgadza się, aby wyjść razem z grupą z centrum handlowego i skonfrontować się z domniemanym właścicielem telefonu. Tak rozpoczyna się okrutna i przewrotna gra, w której banda starszych chłopców staje się oprawcą, a młodszych – ich ofiarą...
Kiedy lubiana nauczycielka jednej z młodszych klas popełnia samobójstwo, cała szkolna społeczność przeżywa głęboki wstrząs. Dorośli jednak nie chcą rozmawiać o tym, co się stało, nie dostrzegając, że dzieci opuszczone przez tragicznie zmarłą czują się zdezorientowane i nie rozumieją zaistniałej sytuacji. Dopiero nowy opiekun klasy, pan Lazhar, pomaga maluchom oswoić się z tragedią. Ale nikt w szkole nie zdaje sobie sprawy, że także pan Lazhar ma za sobą bolesne przejścia i znajduje się w dramatycznej sytuacji…
Słowa kluczowe

Proszę czekać…