Tym razem żandarmi muszą uporać się z kosmitami, którzy nawiedzili Saint-Tropez. Problem jest szczególnie trudny, ponieważ kosmici potrafią przybierać ludzki wygląd. Po pewnym czasie każdy żandarm z miasteczka ma swojego sobowtóra co prowadzi do wielu nieporozumień. Jednak dzielny Cruchot wynalazł jak można się pozbyć przybyszów z kosmosu.
Aby poradzić sobie z przeludnieniem świata wprowadzono prawo nakazujące każdemu kto ukończył 50 lat na udanie się na "wakacje" do specjalnie przygotowanych wiosek.
Jest to historia inżyniera, który po długim pobycie za granicą wraca do domu. Obserwuje następstwa wojny domowej jaka rozegrała się w jego ojczyźnie. Zwycięstwo opozycji witane jest z radością i nadzieją. Jednak utopijne marzenie o silniejszym i bardziej sprawiedliwym społeczeństwie szybko zamienia się w totalitarny koszmar.