Filmy Turcja

Przeszukaj katalog
Mehmet jest nowym zdobywcą Stambułu. Pracuje w wodociągach, ma młodą narzeczoną. Podczas burdy po meczu zaprzyjaźnia się z Berzanem, ulicznym sprzedawcą i kurdyjskim aktywistą. Pewnego razu podczas kontroli autobusu policja odnajduje obok Mehmeta porzuconą torbę z bronią. Przesłuchanie staje się brutalne i długie, gdyż zatrzymany wygląda podejrzanie kurdyjsko (ma ciemne włosy i ostre rysy twarzy). To zdarzenie niesie za sobą przykre konsekwencje: krąg znajomych Mehmeta stopniowo się przerzedza, w pracy pojawiają się problemy, spotyka się z szykanami ze strony sąsiadów, jego dziewczyna się załamuje. Jedyną osobą, która w pełni go rozumie jest Berzan, jednak i on nieustannie ściera się z policją. Gdy wydarza się tragedia, Mehmet wyrusza w długą podróż na Wschód (do ojczyzny Kurdów) i przechodzi tam powolną, lecz nieodwracalną metamorfozę. Dramatyczna przypowieść o tożsamości, przyjaźni, lojalności.
Środkowa część trylogii o klasycznych sztukach tureckich. Potrzebujący pieniędzy kaligraf przyjmuje zlecenie na skopiowanie trzynastowiecznego Koranu, który ma zostać skradziony i sprzedany za granicą. Choć wszystko to ma służyć dobrej sprawie, sytuacja się jednak komplikuje, gdy do akcji wkraczają bezwględni kupcy -gangsterzy. Bezkresne, wyschnięte, słone jezioro. Na tym białym tle ubrani na czarno bohaterowie jawią się niczym atramentowe zawijasy na papierze. Szerszej perspektywy nadaje dziełu historyczny prolog z okresu powstania pożądanej księgi: uczeń chce uciekać przed mongolskimi najeźdźcami, jednak mistrz decyduje się zostać na pewną śmierć, gdyż nad napisem Afa’llahü Anh (Niech Bóg mu przebaczy) brak jest kropki. Stąd pytania o dążenie do doskonałości, o cenę perfekcji, o winę i odkupienie.
Kokon to impresja o skłóconej starszej parze i jej otoczeniu. Podziwiając przepiękne zdjęcia montowane zgodnie z logiką snu, widz nie może jednak nie zauważyć obecnych w filmie symboli przemijania i śmierci.


Jest sam środek zimy. Do małej miejscowości trafia tajemniczy przybysz, który obdarzony jest mocą leczenia i ratowania życia. Choć mieszkańcy doceniają jego talent i z uwagą słuchają osobliwych przemówień o miłości i Bogu, wkrótce orientują się, że obcy jest wyjątkowo aspołeczny i nie do końca spełnia ich rosnące oczekiwania. Bohater nawiązuje jednak intensywny kontakt z dwoma kobietami i chłopcem. Kars jawi się tu jako miasto apokaliptyczne, rządzone przez armię, zasypane śniegiem, przesiąknięte chorobą, fatalizmem i śmiercią (niech za przykład posłużą choćby często powtarzane sceny w rzeźni). W tle ciągle trwają manewry wojskowe. Odgłosy wybuchów i strzałów składają się na bardzo oryginalny i wszechogarniający pejzaż dźwiękowy. W obrazie widać analogie do Dürera i Tarra. Erdem często dynamizuje akcję długimi jazdami na Steadicamie, które dopełniają szaleństwa.
Kiedy młoda kobieta imieniem Meryem (Özgü Namal) została zgwałcona, by zmazać tę hańbę z rodziny, tradycja w jej wiosce wymaga, aby dziewczyna została zabita. Młody człowiek, imieniem Cemal (Murat Han), syn przywódcy wioski, otrzymuje zadanie wykonania rytualnego mordu, ale w ostatniej chwili ma wątpliwości. Para ucieka, a ich tropem podążają lokalni bandyci wynajęci dla zabicia dziewczyny. Na szczęście, Cemal i Meryem spotykają Irfana, byłego profesora uniwersytetu, który jest przed rozpoczęciem rejsu i potrzebuje załogi. Wydaje się, że Irfan również ucieka - w jego przypadku od martwego małżeństwa i pustego życia...
Historia bandyty Barana (_Şener Şen_(o)), który po odsiedzeniu w więzieniu długoletniego wyroku szuka zemsty.
Kenan ma 35 lat i mieszka ze swoim schorowanym ojcem. Jego praca polega na siedzeniu w budce na autostradzie i pobieraniu opłat od kierowców. Jest cichy, nieprzystosowany społecznie i wolałby zapewne mieszkać w świecie swoich fantazji, niż rozmawiać z innymi ludźmi w prawdziwym życiu. Tkwi w rutynie pomiędzy domem a pracą. Aż pewnego dnia, z niezapowiadaną inspekcją, pojawia się zwierzchnik Kenana. Od tej chwili jego ponure życie przyjmie dramatyczny obrót.
W filmie zadedykowanym mistrzowi tureckiego kina, Zeki Öktenowi, Demirkubuz powraca do bohaterów Masumiyet, przedstawiając dopełnienie ich losów. Osadzony w dzisiejszej Turcji, jest rodzajem prequelu opowiedzianej przed kilkoma laty historii. Oto młodziutki Bekir (pracujący w sklepie meblowym należącym do jego ojca) poznaje śliczną Uğur – dziewczynę z sąsiedztwa, pochodzącą z ubogiej rodziny wspieranej przez lokalnego mafioza. Dziewczyna jest obsesyjnie zakochana w Zagorze, odsiadującym wyrok bandycie. Bekir traci dla niej głowę i kiedy dziewczyna podąża za Zagorem (przenoszonym do kolejnych więzień), Bekir rusza jej tropem, porzucając wszystko, co ma. Tak rozpoczyna się szaleńcza odyseja bohaterów po tureckich miastach i miasteczkach. Fatalne zauroczenie staje się siłą napędową obojga. Pomiędzy Uğur a Bekirem wytwarza się chorobliwy układ zależności, w którym oboje ściągają się nawzajem w dół. Fatalna miłość staje się jedyną wartością w ich życiu. Demirkubuz tworzy tu szczególny rodzaj filmu drogi, którą bohaterowie przemierzają na oślep, ubezwłasnowolnieni destrukcyjną namiętnością.
Czy piękna Nilgün rzeczywiście zdradza swego męża Haruna, czy padł on może ofiarą własnej obsesyjnej zazdrości? Demirkubuz w drugiej części cyklu "Opowieści o ciemności" przygląda się z bliska dobrze sytuowanemu małżeństwu z Ankary, które przechodzi przez piekło wzajemnych podejrzeń i oskarżeń. W eleganckich wnętrzach rozgrywa się dramat obcości, mający swoje źródło w tragicznych wydarzeniach sprzed lat. Związek Nilgün i Haruna naznaczony jest fatalizmem – wcześniej czy później musi nastąpić ironiczne powtórzenie minionych zdarzeń. Demirkubuz konstruuje kameralny portret damsko-męskich relacji, opartych na pysze, potrzebie dominacji i tłumionym poczuciu winy. Powolny rytm opowieści (pełnej zaskakujących psychologicznych zwrotów) skłania do wnikliwej analizy zachowań bohaterów, którzy z każdą sceną odsłaniają się coraz bardziej. Film jest pasjonującym portretem pełnej kontrastów tureckiej stolicy, symbolu wykorzenienia i izolacji. Mimo spowijającego go mrocznego klimatu, reżyser nie odbiera jednak widzom nadziei. Nawet jeśli na spalonej ziemi, jaką zostawili po sobie Nilgün i Harun, nic już się nie odrodzi, pozostanie im przynajmniej gorzki smak samopoznania.

Uzak

7,2
W Uzaku (ostatniej części tryptyku, na który składają się jeszcze Kasaba i Chmury w maju) miejscem spotkania bohaterów Ceylana jest Stambuł. Grana przez Emina Topraka postać młodego mężczyzny, który w poprzednich filmach marzył o ucieczce z prowincji, wreszcie decyduje się na porzucenie rodzinnego miasteczka. Zamierza znaleźć pracę na statku, wyruszyć w podróż, zacząć prawdziwe życie. Swoją przedłużającą się wizytą najpierw zaskakuje, a potem drażni wielkomiejskiego krewnego. Jest nim żyjący samotnie artysta (grany przez Muzaffera Özdemira), odcięty od azjatyckich korzeni. Jemu również przyjdzie rozliczyć się z własnym niespełnieniem. W Stambule pada śnieg. To rzadkie zjawisko. Stambulski śnieg jest gęsty i mokry, spada z nieba wielkimi płatkami na palmy i meczety. Bohater grany przez Topraka traci swój sen o mieście, traci złudzenia, nie udaje mu się bowiem niczego osiągnąć. Miasto go odrzuca. Jest zatopione w mglistej bieli niczym nieistniejąca nigdy Atlantyda. Jest też ruchliwe, wypełnione ludźmi, światłami, przedmiotami, które nie wiadomo do czego służą. Bohater nie znajduje w nim swojego miejsca, ani przestrzeni, która ułatwiłaby mu realizację marzeń. Ambiwalentna, milcząca relacja kuzynów uosabia istotę tureckości, melancholijne rozdarcie pomiędzy tradycją a współczesnością, nadzieją a rozpaczą. Film został poświęcony pamięci Emina Topraka, zmarłego śmiercią samobójczą w grudniu 2002 roku.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…