Ostatecznie dobrze dobrani aktorzy zostali zaangażowani do opowiedzenia oklepanej historii o samotności i miłości. Co prawda efekty wizualne równoważą braki fabularne, ale całość trąci myszką.
przeczytaj recenzję
Przy animacji pracowało aż czterech scenarzystów, co wydaje się nad wyraz absurdalne, szczególnie, gdy zna się efekt końcowy tej współpracy.
przeczytaj recenzję
Wojny krwi w niczym nie odbiegają od poprzednich części sagi – twórcy przygotowują swoje danie w sprawdzonych proporcjach: 70% akcji, 20% horroru i 10% fabuły.
przeczytaj recenzję
Fani filmów z kategorii exploitation będą usatysfakcjonowani – pozostała część widowni powinna wybrać się na inny, bardziej wysublimowany seans grozy.
przeczytaj recenzję
Abulele to klasyczna pulpa kina klasy B, która spodoba się najmłodszym poprzez zastosowanie sprawdzonych motywów i rolę sympatycznego potwora.
przeczytaj recenzję