Duński horror psychologiczny łączy w sobie konwencję Dziecka Rosemary Romana Polańskiego oraz poetykę Antychrysta Larsa von Triera. To niezwykle melancholijne kino ambitne, nieprzeznaczone dla fanów amerykańskiej ekstremy.
przeczytaj recenzję
Byt prowincji już dawno nie uchwycono w tak karykaturalny i prześmiewczy sposób. Twórcy drwią z przesądności małomiasteczkowych grup etnicznych oraz ich zaściankowego życia.
przeczytaj recenzję
Niebo na ziemi to kolaż sekwencji o tematyce "smutek i szczęście w życiu przeciętnego człowieka". Niestety, absurd goni absurd, klisza goni kliszę.
przeczytaj recenzję
Ron Howard dobrze wykorzystuje elementy thrillera. Buduje napięcie, wprowadza zwrot akcji, ale mimo wszystko jest dość przewidywalny w swoich działaniach.
przeczytaj recenzję
Patos i patriotyzm, choć wyolbrzymione, dobrze wpasowują się w ogólną stylistykę filmu, a heroiczna walka o życie z pewnością wzruszy niejednego odbiorcę.
przeczytaj recenzję