Od lekko kiczowatej koncepcji, po pełne przewidywalności, choć wciąż szczęśliwie zakończenie, musical nie chce niczego więcej, jak tylko sprawić, byś poczuł się przytulnie, bezpiecznie i ciepło
przeczytaj recenzję
Urocza opowiastka wiosenna o relacji bez zmanierowania, o tworzeniu swojej tożsamości i samotności, która nie ma wieku ani płci. Trochę wehikuł do Francuskiej Nowej Fali.
przeczytaj recenzję
Na długo zostaje w pamięci. Iluzja atrakcyjnego, nowego początku w chłodnym, filozoficznym, minimalistycznym i autorskim języku, ale z bijącym sercem.
przeczytaj recenzję
Maraton z miłości. Waleczne serce, bez superbohaterstwa o odpowiedzialności za bliskich, ale też jak wygląda odpowiedzialność, a raczej jej brak kraju za swoich obywateli.
przeczytaj recenzję
Dehumanizacja między wódką, a zakąską. Eksperyment postępującego wykolejenia i adaptacji w tym człowieka. Diagnoza degrengolady bez recepty. Nic, co ludzkie.
przeczytaj recenzję
Trzecie oko, ale nawet dwa nie są wystarczająco ostre. Za mało pogłębiony i umiarkowanie spełniony eksperyment na żywym organizmie. Uwolnienie przez zniewolenie.
przeczytaj recenzję