Interia

źrodło
Recenzje 1543
Mumia
Właściwie trudno stwierdzić, dlaczego nad scenariuszem "Mumii" pracowały aż trzy osoby. Historia ma bowiem tyle sensu, jakby wymyśliła ją jedna i to jeszcze nie myśląca zbyt trzeźwo. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar
3
Serce z kamienia
Chłopcy w filmie Gudmundssona to para, o której trudno będzie zapomnieć. przeczytaj recenzję
Joanna Ostrowska
7
Królowa Hiszpanii
Jest cudaczna, zabawna, złośliwa, przerysowana, kolorowa i wesoła, a jednocześnie melodramatyczna, jakbyśmy znaleźli się na planie telenoweli, która balansuje na granicy rzeczywistości i snu. przeczytaj recenzję
Anna Pietras
7
Baywatch. Słoneczny patrol
"Słoneczny patrol" wypełnia bezgraniczny luz, który zdaje się być podszyty lekceważeniem wobec widzów. Najwyraźniej od samego początku zaplanowano go jako po prostu kolejną wakacyjną szmirę. przeczytaj recenzję
Piotr Mirski
3
Nazywam się Cukinia
"Nazywam się Cukinia" to nie jest urocza animacja dla dzieci. Raczej dla tych starszych i dużo starszych. Idealna na przeczyszczenie kanalików łzowych. Mądra i piękna. przeczytaj recenzję
Martyna Olszowska
9
Sieranevada
"Sieranevada" to jeden z najlepszych filmów, jakie będą gościć na ekranach kin w 2017 roku. Chociaż trzygodzinny czas projekcji może niektórych odstraszyć, warto dać mu szansę. Myślę, że nikt się nie zawiedzie. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
10
Wonder Woman
Wonder Woman wyrasta na prawdziwy hit wakacji. Gdy wyrzuci się wszystkie złe sceny z pamięci, film Jenkins można uznać za początek nowej, "kobiecej" ery w kinie superbohaterskim i wielką nadzieję na przyszłość dla fanów Ligi Sprawiedliwości. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar
7
Dzika
Paradoksy, brak logiki i kompletny brak wyczucia w tworzeniu postaci, to tylko niektóre zarzuty do filmu "Dzika". przeczytaj recenzję
Joanna Ostrowska
3
Zwyczajna dziewczyna
Jeśli kino ma bawić i być czystą rozrywką bazującą przede wszystkim na nostalgii, to "Zwyczajna dziewczyna" jest tego najlepszym przykładem. przeczytaj recenzję
Joanna Ostrowska
7
Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara
"Piraci z Karaibów" są przykładem hollywoodzkiego produktu, który stał się ofiarą własnego sukcesu. Po szczytowym punkcie, który nadszedł wraz ze "Skrzynią umarlaka", każda kolejna odsłona obniżała poprzeczkę. przeczytaj recenzję
Adrian Luzar
6

Proszę czekać…