Właściwie trudno stwierdzić, dlaczego nad scenariuszem "Mumii" pracowały aż trzy osoby. Historia ma bowiem tyle sensu, jakby wymyśliła ją jedna i to jeszcze nie myśląca zbyt trzeźwo.
przeczytaj recenzję
Jest cudaczna, zabawna, złośliwa, przerysowana, kolorowa i wesoła, a jednocześnie melodramatyczna, jakbyśmy znaleźli się na planie telenoweli, która balansuje na granicy rzeczywistości i snu.
przeczytaj recenzję
"Słoneczny patrol" wypełnia bezgraniczny luz, który zdaje się być podszyty lekceważeniem wobec widzów. Najwyraźniej od samego początku zaplanowano go jako po prostu kolejną wakacyjną szmirę.
przeczytaj recenzję
"Nazywam się Cukinia" to nie jest urocza animacja dla dzieci. Raczej dla tych starszych i dużo starszych. Idealna na przeczyszczenie kanalików łzowych. Mądra i piękna.
przeczytaj recenzję
"Sieranevada" to jeden z najlepszych filmów, jakie będą gościć na ekranach kin w 2017 roku. Chociaż trzygodzinny czas projekcji może niektórych odstraszyć, warto dać mu szansę. Myślę, że nikt się nie zawiedzie.
przeczytaj recenzję
Wonder Woman wyrasta na prawdziwy hit wakacji. Gdy wyrzuci się wszystkie złe sceny z pamięci, film Jenkins można uznać za początek nowej, "kobiecej" ery w kinie superbohaterskim i wielką nadzieję na przyszłość dla fanów Ligi Sprawiedliwości.
przeczytaj recenzję
Jeśli kino ma bawić i być czystą rozrywką bazującą przede wszystkim na nostalgii, to "Zwyczajna dziewczyna" jest tego najlepszym przykładem.
przeczytaj recenzję
"Piraci z Karaibów" są przykładem hollywoodzkiego produktu, który stał się ofiarą własnego sukcesu. Po szczytowym punkcie, który nadszedł wraz ze "Skrzynią umarlaka", każda kolejna odsłona obniżała poprzeczkę.
przeczytaj recenzję