Mogę powiedzieć jedno, ewidentnie mamy w Polsce reżyserski diament, któremu brak jeszcze ostatnich szlifów, ale już teraz widać, że Terpińską stać na tworzenie filmów wybitnych.
przeczytaj recenzję
Zamiast solidnego dramatu czy czarnej komedii, widzowie otrzymują film boleśnie nijaki. Ot, odgrzewany kotlet, po którym niesmak na szczęście szybko się ulotni.
przeczytaj recenzję
Dzieło Sieriebriennikowa ogląda się naprawdę dobrze także dzięki doskonałej formie. Film jest rewelacyjnie sfotografowany przez Władysława Opelianca.
przeczytaj recenzję
Odważna decyzja, by zrobić film tylko w bieli i czerni, może niektórym podsunąć, że to głęboki off, artystowski wygibas lub studencka etiuda. Taka formuła sprawdza się jednak doskonale.
przeczytaj recenzję
„Uciekaj!” z jednej strony stanowi swoisty hołd złożony horrorowi, jednocześnie to świeży komentarz polityczny, bardzo inny od tego na co dzień serwowanego nam przez kibiców ścierających się partii.
przeczytaj recenzję