Jeśli ten cudownie wyglądający, ale głupi fabularnie film nie otrzyma Oscara za reżyserię efektów specjalnych, to nie istnieje na tym świecie sprawiedliwość
przeczytaj recenzję
Jest to gorąca, ujeżdżająca chaos i złośliwie chichocząca lawa satyry, która od początku do końca płynie tam, gdzie chce tego reżyser.
przeczytaj recenzję
Dzieło Duńczyka porusza się zaledwie po powierzchni ludzkich charakterów, przeżywanych dramatów, a zwłaszcza sposobu opowiadania. Jest tak przeciętnie, jak to tylko możliwe.
przeczytaj recenzję
Zupełnie niepotrzebny film. Próba nakręcenia nowej odsłony legendy o Robinie z Sherwood skończyła się średniowiecznym Batmanem. Tę produkcję ratuje tylko charyzmatyczny Taron Egerton w głównej roli.
przeczytaj recenzję
Być może zachęcony kinowym seansem jeden ze szkrabów sięgnie pewnego dnia po film Rona Howarda albo animację z 1966 roku, a to byłby już ogromny sukces.
przeczytaj recenzję
"Obce ciało" i "Eter" są smutnym dowodem na to, że Zanussi być może bezpowrotnie stracił wyczucie, tak niezbędne przy kręceniu filmów o takiej tematyce.
przeczytaj recenzję
Siłą tej produkcji są właśnie wybory producenckie – niecyniczne, nietrzymające reżyserów oraz scenarzystów na smyczy, a przede wszystkim wyróźniające się tonem oraz wyglądem.
przeczytaj recenzję
Bez najmniejszych wyrzutów sumienia mogę nazwać "Krainę wielkiego nieba" jednym z najlepszych debiutów reżyserskich ostatnich lat, o ile nie dwudziestego pierwszego wieku w ogóle.
przeczytaj recenzję
Wyjątkowy i ważny debiut młodej marokańskiej reżyserki, którego najmocniejszymi stronami są autentyczność, intymność oraz wrażliwość.
przeczytaj recenzję
Chcesz znanej narracji z postaciami, które wydają się żyć gdzieś tam między ciemnymi plamami dzielącymi kolejne sequele? A może bajki, która popchnie Cię na salę sportową? Ten film zrobi, co trzeba.
przeczytaj recenzję