„Troje na gigancie” to film na pewno nieidealny, ale jak na kino amerykańskie jest pozycją naprawdę ciekawą (może dlatego, że powstał na kanwie niemieckiego obrazu pt. „Vincent chce nad morze”).
przeczytaj recenzję
W dokumencie Dariusza Gajewskiego zabrakło mi nie tylko prawdziwego uczucia, ale także intelektu. To bardzo miałkie „dzieło”. „Czas niedokończony...” można zatem nazwać filmem niedokończonym.
przeczytaj recenzję
„Dziewczyna warta grzechu” to film, który wprawia widza w bardzo dobry nastrój. Nie ma co spodziewać się, że ta komedia odmieni czyjeś życie, ale na pewno sprawi, że wieczór stanie się przyjemniejszy.
przeczytaj recenzję
Ciężko jest zarzucić finalnej odsłonie serii wielkich minusów, jest widowiskowo, a wątki sprawnie łączą się ze sobą, prowadząc do kulminacji wydarzeń.
przeczytaj recenzję
Producenci i reżyser postarali się o aż nadmiar emocji, pytanie, jak je ukierunkujecie i jakie wnioski wyciągniecie po seansie „Igrzysk Śmierci: Kosogłos część 2”.
przeczytaj recenzję
„Victoria” to z jednej strony film przestroga, a z drugiej świetnie zilustrowana współczesna kultura ulicy i jeden z najbardziej czarujących flirtów damsko-męskich, jakie się w kinie wydarzyły.
przeczytaj recenzję
„Gorący pościg” to nie kino wysokich lotów, ale z dobrym nastawieniem staje się 84 minutami niezłej zabawy. Na babski wieczór to wręcz pozycja obowiązkowa.
przeczytaj recenzję
„Spectre” to dobry film. Nie spoglądałam na zegarek, nie chciałam uciekać z sali kinowej. Do tego akcja jest szybka, kobiety piękne, a mężczyźni przystojni.
przeczytaj recenzję