Aktywność

fdb poleca FDB.PL

> Trophy o 2008-08-09 14:35:36 napisał:
>
> To ja popieram justangel. Przydałoby się wyróżniać filmy, które nie są w
> czołówce rankingu, bo one już w pewien sposób są wyróżnione.

No to o to mi chodziło. Tylko ktoś włożył mi w usta (w klawiaturę?) słowo "niszowe", którego nie użyłem w tym temacie.

fdb poleca FDB.PL

> justangel o 2008-08-09 14:32:08 napisał:
>
> Brzdąc i Dyktator:) i nie zerkałam nigdzie:)

Należysz do mniejszości ;) Dlatego Ciebie typowałem do tych "gniewnych" ;)

fdb poleca FDB.PL

> justangel o 2008-08-09 14:30:20 napisał:
>
> Nie wstydzę się tego, że do
> ulubionych moich filmów zaliczę takiego Blada’e dla przykładu.

A ja że w ulubionych mam "Miasto Aniołów" ;)

fdb poleca FDB.PL

> Trophy o 2008-08-09 14:23:52 napisał:
>
> Dokładnie. A co jeśli film komercyjny jest na prawdę dobry? To chyba z niego
> nie zrezygnujecie?

No tak. Tu chodzi o wybór dobrych filmów. Przecież ja nie uważam, że Titanic czy Władca pierścieni to dno ;)

fdb poleca FDB.PL

> alienK o 2008-08-09 13:51:43 napisał:
>
> Kilka uwag odnośnie tematu.
> Na początku pomysł wydawał się ciekawy, ale tylko do momentu kiedy pewna
> grupka osób nie wpadła na pomysł, aby z "FDB poleca" zrobić "FDB poleca
> tylko ambitne, niekomercyjne, zmuszające do myślenia, snobistyczno artystyczne
> pseudobełkoty….". Jak mnie pamięć nie myli to z FDB korzysta "różny
> widz", "różny" czyli jeden woli akcję drugi dramat, jeden lubi Paris Hilton a
> drugi Helen Mirren a trzeci obie. Robienie sobie z portalu prywatnego "oręża
> walki" z "mało ambitnymi produkcjami" wydaje mi się troszeczkę śmieszny.
> Żyjemy w czasach kiedy dostęp do informacji jest łatwy jak nigdy, więc nie
> oszukujmy się, niepotrzebna jest specjalna zakładka na FDB, żeby widz który
> interesuje się kinem troszeczkę innym niż Speed 2 czy też American Pie 256,
> nie był w stanie znaleźć godnej propozycji która go zainteresuje i która
> zaspokoi jego ambitne intelektualne ego. Z resztą jak mnie pamięć nie myli,
> na forum FDB znajduje się zakładka poświęcona filmom "niekomercyjnym".
> Reasumując, pomysł świetny, ale jeżeli przybierze postać taką jaka
> krystalizuje się podczas tej debaty, to ja poproszę zakładkę "FDB poleca dla
> tych, którzy w piątek chcą się zrelaksować".
> I pamiętajcie ludziska to tylko filmy więc "WHY SO SERIOUS?

Nie chodzi mi o całkiem niszowe filmy. Nigdy o tym nie pisałem. Ale chodzi przede wszystkim o dobre. Filmweb poleca różne filmy. Które tam ponad 1000 głosów i takie które nie mają nawet 500 głosów. Chodzi, żeby to był film naprawdę wart polecenia. Czy ktoś tu użył przed alienK słowa "niszowy"?

@ Wolfie
Ale jeśli to ma być w formie, że to co fdb poleca ma wyglądać, jak ranking, to ja myślę, że lepiej podziękować całemu pomysłowi. Bo równie dobrze można automatycznie ustawić, że jak film pojawi się w rankingu, można go polecić.
Wtedy to nie będzie miało racji bytu – lepiej spojrzeć w ranking sobie. Bo wątpię, żeby choć połowa z Was tu obecnych bez zerkania nigdzie, wymieniłaby choć dwa tytuły filmów Charliego Chaplina? Dlaczego? Są różne powody. Albo ktoś nie zna. Albo ktoś mówi, że nie lubi filmów czarnobiałych.
Jedyny dobry argument całego tego przedsięwzięcia to zaangażowanie użytkowników. Ale pytanie, po co angażować w coś kogoś, jak to coś nie ma żadnego celu? Bo wolfie prawisz, że wtedy pojawią się opinie inne niż "fajny", a ja Ci powiem, że jak ktoś chce coś więcej powiedzieć o danym filmie, to zrobi to na forum tego filmu albo napisze recenzję ;)

Pozdrawiam i też życzę powodzenia ;)

Biała sukienka (2003)

Niezbyt dobre żarty były w tym filmie. Aktorstwo w większości słabe. Historia w sumie prosta, z której reżyser trochę wydobył, ale w sumie nic rewelacyjnego.

fdb poleca FDB.PL

> Trophy o 2008-08-08 22:28:17 napisał:
>
> Y… a ja myślałam, że ocenia się film całościowo. Nawet jak jest dobra
> obsada, to film może być nijaki. A co to ma do rzeczy czy ktoś wystawi
> jedynkę czy dziesiątkę? Bo nie rozumiem.

Bo niektórzy wystawiają przed obejrzeniem filmu dziesiątki albo jedynki, sugerując się… nie wiem czym… przeczuciem albo jasnowidzeniem. Dla mnie to jest widz żaden. Bo zanim obejrzy film i tak ma wyrobioną już o nim opinię.

A film ambitny tym się różni od reszty, że zmusza do myślenia, nad życiem, nad śmiercią, nad czymkolwiek. A podałem przykład Paris Hilton, bo ona chyba nigdy nie zagrała w takim filmie.

EDIT:
Znając polską mentalność, czas ruszyć z kopyta, bo nigdy się za to nie zabierzemy.

@ Wolfie
Zrób sobie sobie na blogu jakieś info odnośnie tego. I jakoś trzeba wybrać ludzi. Ja proponuję justangel.

Zmierzch (2008/I)

Lubię filmy o wampirach, ale nie spodziewam się z tego dzieła…

fdb poleca FDB.PL

> Trophy o 2008-08-08 21:55:12 napisał:
>
> Czyli to ma być coś w rodzaju "kino ambitne według fdb"?

Kino ambitne fdb.pl dla mnie znaczy tyle, że są to tacy ludzie, którzy przed obejrzeniem filmu nie stawiają mu 10 czy jedynek, czy dodają do ulubionych. Kino ambitne… to coś w czym nie gra na przykład Paris Hilton czy Jessica Simpson. I można wymieniać jeszcze więcej…

Święci z Bostonu (1999)

W końcu udało mi się go zdobyć i jestem zadowolony. Uwielbiam motyw zemsty (chociaż tu taki jednoznaczny nie był, bardziej o sprawiedliwość chodziło). Świetne kreacje aktorskie, scenariusz niegłupi. Warto.
9/10

Proszę czekać…