Aktywność

Psy mafii (2016)

Marudzicie i marudzicie. Film jest spoko. Dobrze się ogląda. Woody to Woody, wiadomo, ale lubię bardzo Casey’a Afflecka, chociaż co niektórzy na nim psy wieszają. Bardzo dobry kryminał.

Psy mafii (2016)

@i_darek1x całkowita racja. Nie zawsze się zgadzam z Twoimi opiniami i komentarzami, ale szanuję je. Tutaj jest całkowicie za Tobą!

Psy mafii (2016)

@astra224 gdyby nie Woody Harrelson i Casey Affleck byłoby jeszcze gorzej. Film bardzo dobry. Podobał mi się. Wiem, że wszyscy narzekają na Afflecka, że drewniany aktor, a ja go cenię.

Przyjaciele (1994 - 2004)

Pytanie już wcześniej padło, ale zadam ponownie. Najlepiej dobrana postać w serialu, oczywiście chodzi o trójkę chłopaków i trójkę dziewczyn? Jak dla mnie Joey jest nie do zdarcia, a wśród dziewczyn Phoebe zdecydowanie!

Przyjaciele (1994 - 2004)

@dawidek98 zdecydowanie pod koniec serial się wypalał. Ile można ciągnąć? Bardzo lubię Przyjaciół. Lubie wiele komedii, Jasia, skecze Bena Hilla, Pytona itp. Ale moim zdaniem Friends to najlepszy sitcom komediowy, tak to oceniam w tej kategorii. :)

Dziewczyny z drużyny: Walcz do końca (2009)

Słaba produkcja, a właściwie średnia, bo przynajmniej dziewczyny ładne i zgrabne. :) Target raczej dla młodzieży i to tej młodszej i nie wymagającej :)

Różowa Pantera (2006)

Niestety, ale nie podzielę zachwytów moich przedpiśców. Nowej wersji Różowej pantery daleko, ale to daleko do pierwowzoru z niezapomnianym Peterem Sellersem. Martin starał się jak mógł i szacunek ma ode mnie, ale to nie to.

Misiek w Nowym Jorku (2016)

Dałem czwórkę z litości. Zgadzam się z przedpiśćcami, że bajka ta jest nijaka, słaba po prostu. Zrobiono jakiś koktajl z różnych bajek i próbuje się sprzedać. Słabo!!!

Jean Reno (I)

Rewelacyjny aktor. Za takie produkcje jak Leon na przykład, ale też i inne, ma u mnie dziewiątkę jak nic. Niestety szkoda, że się rozdrabnia na pomniejsze role, jak na przykład trzecia odsłona Gości. Cóż taki zawód :)

Rzeka tajemnic (2003)

Wczoraj przed występem Igi przypomniałem sobie ten wybitny film Eastwooda. Kolejny raz pokazuje, że poza aktorstwem jest znakomitym reżyserem. Doskonale dobrana obsada. Sean Penn (bardzo go lubię i cenię), Tim Robbins, chyba ciutkę bardziej wyrazisty i takie pół oceny lepszy od Seana, jak zwykle dobrze Kevin Bacon i Laurence Fishburne. Tylko oglądać!

Proszę czekać…