Aktywność

Avatar: Istota wody (2022)

Powtórka z rozrywki, ale o stopień gorzej. Nie podzielam zachwytów, zarówno jeśli chodzi o część pierwszą, jak i tą. Podejrzewam, że w przypadku trójki będzie jeszcze gorzej. Sama strona wizualna to za mało.

Avatar: Ogień i popiół (2025)

Cóż, przemysł filmowy i kasa. Żeby to jeszcze mieć na czym cykl ciągnąć. Musiałbym mieć zaćmienie umysłowe, by wydać na ten film kasę na bilet. A tu jeszcze dwa w zapasie :)

"Avatar 3" otrzymuje oficjalny tytuł i ogniste logo

@Chaotic Zgadzam się całkowicie. Już pierwszy nie przypadł mi specjalnie do gustu. Ot wizualne (co podkreślam mocne) widowisko, ale scenariuszowo słabo, ale jeszcze dawało radę, im dalej w las tym gorzej.

Podejrzewam, że też dostanę minusa.

Twitter FDB.PL

@Grzegorz_Derebecki no i gitara :)
Zmienię w poradniku.

Twitter FDB.PL

@k_malecki Nie wiem, czy zmieniamy na X, trzeba by wtedy zmieniać wszystkie wcześniej dodane, albo może nie, bo wcześniej był Twitter, no ale od jakiegoś czasu dalej jest dodawane jako Twitter. Niech się Grzegorz wypowie.
Jednemu głupkowi zachciało się zmieniać nazwę i teraz jest problem ;)

Ulice San Francisco (1972 - 1977)

Jakoś sobie, a to dzięki wspomnieniu Toma Bobsleya, przypomniałem sobie o tym wspaniałym serialu kryminalnym i to naprawdę z czołówki. Potwierdzam, to co Panowie poniżej napisali. Mistrzostwo!

Tom Bosley

To był dobry i bardzo, ale to bardzo sympatyczny aktor. Najbardziej zapamiętałem go z roli w serialu "Detektyw w sutannie", ale też w "Ulice San Francisco".

Gwiazda popu (2005)

Jedna wielka tragedia, aż dziw, że ja to do końca wymęczyłem. Szkoda tylko na prawdę dobrych aktorów, którzy w tej szmirze wzięli udział. David Cassidy, czy też Tom Bosley.

Detektyw w sutannie (1989 - 1991)

Kolejny serial z dawnych lat do odświeżenia. Niesamowity duet księdza i zakonnicy w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Role Toma Bosley’a i Tracy Nelson znakomite. Polecam!

Gliniarz i prokurator (1987 - 1992)

Koniecznie muszę sobie odświeżyć. Oglądało się kiedyś, oglądało. :) Faktycznie, że pies podobny do pana. :) Przemiły i zabawny serial. Od razu jeszcze mi się przypomniał serial: "Detektyw w sutannie", to chyba podobne lata.

Proszę czekać…