Niestety, ale średniawka typowa. Należy wrócić do oryginału – pierwowzoru, czyli filmu z 1972 roku. Nuda Panie, nuda, nuda. Obejrzeć można z nudy :)
Wstyd, wstyd, wstyd! Dzisiaj przypadkiem trafiłem w TV na to "dzieło", oglądam i sobie myślę, co ja oglądam. Przypomniałem sobie, że kiedyś oglądałem. Zaglądam do oceny filmu, a tu o zgrozo 6 !!! Musiałem być mocno pijany, już poprawiłem na właściwą ocenę tego gniotu – 2.
Typowy średniak, piątka ode mnie tylko za tradycyjne już wyczyny Jackiego. Film niestety nie porwał, a szczerze mówiąc wynudziłem się jak mops. Z braki laku obejrzeć można.
Dziwię się negatywnym opiniom, a może właściwie nie powinienem, bo nie koniecznie film trafi do każdego i nie jest to żadna obraza. Film wciągnąłem za jednym zamachem. Historia jak to leniwe wakacje płynie sobie spokojnie i różne rzeczy się dzieją. Mistrzowskie aktorstwo duetu męskiego i mistrzowski podkład muzyczny.
Jedna z lepszych komedii z Jimem Carrey’em. Mam do tej komedii słabość, zawsze jak leci muszę obejrzeć. Wielki plus za Białasa i dla Renee Zellweger.
Przystojniacha był z niego. Aktor w którym mieszała się krew estońska ze szwedzką większą część życia spędził i zagrał w Polsce. Przypomniałem sobie o nim po obejrzeniu "Wilczych ech". Znakomity aktor był.
Trzyma w miarę poziom poprzednich części. Lekko słabiej wyszło, ale nie zmienia to faktu, że ogląda się dobrze. Jak ja lubię tę potworną gromadkę. polski dubbing jak zwykle znakomity.
@Aladyn Tyż prowda. Nie no dwa lata temu mnie lekko poniosło, ale i tak uważam go za znakomitego aktora, a twarz trzeba umieć wykorzystać. Druga sprawa, że miał szczęście trafić na Wernera Herzoga. A co do córki pełna zgoda, też miałem plakat :)
@dawidek98 Cieszę się bardzo, że Ci się podobał. :) Niestety o kolejnych częściach już tyle dobrego powiedzieć nie można. Jednakże musiałbym sobie odświeżyć.
Przyjemnie się ten film ogląda. Trochę akcji, trochę humoru i urocza Lisa Edelstein, znana z roli doktor Lisy Cuddy z serialu Dr Hous, która zagrała bardzo dobrze.
Proszę czekać…