@Sweet_Foxy To jest trochę podobnie jak z komedią "Co mi zrobisz kotku" z Borusińskim, Fryczem i Kotem, która dla mnie jest rewelacyjna, a wielu na niej psy wiesza. :)
Powiem Wam tak, jest to tragedia serialowa, jeszcze gorsza od M jak miłość, miała nosa Marta Nieradkiewicz, swoją drogą znakomita aktorka, że szybko uciekła z tej produkcji, podobnież Hycnar.
@dawidek98 Pełna zgoda kolego, też tak to widzę. Jedno jest pewne w tamtych czasach Spielberg był jednym z wizjonerów kina.
@dawidek98 U mnie też :)
@Sweet_Foxy A to bardzo ciekawe, bo nie oglądałem i znając większość opinii, nie tylko stąd, jakoś się nie przymierzał. Myślałem, że to kolejne Ciacho. No ale teraz zostałem zachęcony. A tak swoją drogą, to "Francuski numer" od razu mi się spodobał :-)
@Chemas Zmniejszyłem średnią do 4 i jest to i tak mocno naciągane. Właściwie, to gdyby nie pierwszy PitBull byłoby znacznie gorzej.
Na początku kariery to była całkiem dobra scenarzystka: "Och Karol", "Kogel-mogel", "Kogel-mogel II", czy "Przeklęta Ameryka", niestety gdy nastała era durnych komedii i tasiemców serialowych, cały jej talent się rozmył i sprzedał.
Bardzo dobry kabareciarz i komik. Sprawdził się również doskonale w filmie, szczególnie w komedii "To nie tak jak myślisz kotku". Nawet w miernej kontynuacji, to on się wybijał.
Rzeczywiście jest to najgorsza część, chociaż żadna fabularna wybitna nie była. Dobrze Maciek Przybyszewski napisał, że brak Claviera jest odczuwalny. Poza tym polski dubbing jak i w innych częściach nie podchodzi mi. Animacja górą!
@dawidek98 Zgadza się, ale cóż swoje lata już ma, a dokonał wiele. Myślę też, że to też pewne odbicie czasów jakie nastały w filmie, nie tylko chyba polskim. Już nie robi się filmów z taką ilością statystów i z takim rozmachem.
Proszę czekać…