Aktywność

RoboCop (2014)

Bardzo dobre remake starego Robocopa. Zrobiony na poziomie z uwzględnieniem nowych czasów i nowej techniki. podobał mi się. Muzyka pasuje znakomicie. Końcówka wymiata.

Dlaczego nie! (2007)

Kolejna porażka polskiej "kinematografii" z Zakościelnym i Kożuchowską w roli głównej. Szkoda Ani Przybylskiej, że w tym brała udział.

Don Chichot (2007)

Wizualnie ładna jest ta bajka, niestety nudna. Było może parę momentów, które mnie zainteresowały. Nie polecam.

Testosteron (2007)

Jak widzę, jest masa opinii wręcz entuzjastycznych, dużo dobrych, ale też sporo całkowicie negujących. Aj wypośrodkuję. Film oglądałem ze dwa razy i za każdym razem odebrałem go tak samo. Średniak, który można obejrzeć z nudów lub z kolesiami przy piwie, oczywiście z odpowiednim dystansem. Rozumiem przemycone treści i dygresje w tej komedii, jednak nie do końca pasuje mi sposób przedstawienia humoru. Nie najgorzej jednakże.

Skazany na bluesa (2005)

Bez dwóch zdań najlepsza rola Tomasza Kota, wczuł się w Ryśka i muzykę, jak nie wiem kto. Poza tym mam wielki sentyment do Dżemu i ich nieżyjącego wokalisty. Film genialny. Dobrze, że powstał.

Całkiem nowe lata miodowe (2004 - 2004)

Słabe niestety i to bardzo, a szczególnie jak się odniesie do właściwych rewelacyjnych "Lat miodowych". Może przez to porównanie z poprzednim serialem noty z sentymentu nawet podskakują lekko do góry. Szkoda Barcisia na takie produkcje, Żaka nie specjalnie, jego akurat nigdy nie uważałem za mocnego aktora.

Trędowata (1976)

Jest bardzo dobra ekranizacja powieści Heleny Mniszkówny, chociaż nie specjalnie przepadam za tego typu tematyką. Śmiem twierdzić nawet, że film, co rzadko bywa, jest lepszy.

Ogniem i mieczem (1999)

@dawidek98 Niestety z tym pogrążeniem to prawda, chociaż Bitwa Warszawska jakoś jeszcze w miarę mi podeszła, ale może musiałbym odświeżyć. Jedno jest pewne wielki Hoffman stracił swój rozmach na koniec kariery.

1920 Bitwa Warszawska (2011)

Tak jak wcześniej Stara baśń, ta i Bitwa Warszawska to schyłek wielkiego reżysera jakim jest Jerzy Hoffman. Zatracił gdzieś tą wielkość rozmach, a może to tylko kwestie zwyczajów producenckich.

Stara baśń (2003)

Jest to zdecydowanie porażka tak wielkiego reżysera jakim jest Jerzy Hoffman. Do tej pory, gdy brał się za ekranizację polskich dzieł wychodziły arcydzieła lub rewelacyjne filmy. W tym przypadku niestety nie.

Proszę czekać…