Ot taka przeciętna głupkowata komedia. Obejrzeć i nie wracać.
Najlepszy film Luca Bessona i jeden z ważniejszych filmów w kinematografii światowej.
Herkules i tyle
Źle się nie ogląda, ale lekko zajeżdża kiczem, jednak przecież to lata 90-te.
Stary dobry Arnold, ciekawy scenariusz, dobry pomysł z wmieszaniem mafii do spraw rządowych, dobra akcja i trochę rozpierduchy. O to chodzi.
Już się kiedyś wypowiadałem na temat tego filmu, wypowiedź, która jest tutaj, to chyba przeniesiona z ocenami z FW. Ale tak sobie przeglądam top filmów na FDB i muszę stwierdzić, że jednak na pierwsze miejsce, ba nawet na top 10 zasługuje wiele innych filmów. Sam oceniłem Skazanych na 9, ale widziałbym tutaj raczej film, który u mnie ma 10. Zresztą ostatnio zacząłem zastanawiać się nad zmianą na 8, może po kolejnym obejrzeniu.
A cóż to? Żadnego komentarza pod takim filmem? Uważam, że tym filmem Forman wrócił do swego geniusz reżyserskiego. Znakomicie zrealizowana jedna z ciekawszych biografii, do tego rola Harelsona bardzo dobra
Zdecydowanie najlepszy obok Jesus Christ Superstar musical.
Absolutna klasyka i zdecydowanie najlepszy film Formana i jedna z najlepszych, jak nie najlepsza Nicholsona. Teraz sobie uświadomiłem, że dawno nie oglądałem.
Ot, takie sobie kino familijne z wykorzystanie gwiazdy Kevinów.
Proszę czekać…