Film to prawie kopia Kodu, ale wcale nie gorszy, jeśli mogę tak sarkastycznie napisać.
Swego tam czasu, jeszcze przed powstaniem film przeczytałem Kod. Od samego początku czytania byłem mocno zawiedziony. Książka nie wciągała. Czuło się, że jest napisana na siłę, aby się tylko sprzedać. Po filmie więc nie spodziewałem się za wiele i tak też się stało, choć dzięki aktorom wypadł lepiej niż książka.
Bromski to ma jednak nosa do klimatów. Jeden z lepszych polskich reżyserów, a ten film tylko to potwierdza. Z filmu emanuje takie pragnienie wolności, że aż zapiera dech. Do tego niesamowity przekrój komunistycznej Polski, doskonale dobrana muzyka i bardzo dobre aktorstwo, zarówno ról głównych jak i epizodycznych. Polecam wszystkim.
Dawno już takiej głupoty nie oglądałem.
Niektórzy twierdzą, że to aktor jednej miny, podobnie Clint, ale trzeba jeszcze umieć tą minę zrobić i utrzymać. Niesamowite kreacje i podobnie jak Clint to legenda kina.
To był gitarzysta wszechczasów.
Część trzecia i ocena trzy, przypadek ? ;)
@Sweet_Foxy
Sorki, że odpowiadam na Twój wpis, ale nie chciałem zakładać nowego postu ;)
Mam sugestię co do dodania do zawodu scenarzysta atrybutu "współtwórca". Jest "twórca" (ang. creator), zaś spotkałem się kilka razy z atrybutem "co-creator". Chyba żeby była możliwość uznania za "twórcę", co też próbnie puszczam na formularzu.
Przykład:
https://www.imdb.com/title/tt1438455/fullcredits?ref_=tt_cl_sm#cast
EDIT:
Dodam jeszcze jedną sugestię, żeby nie dokładać nowego tematu.
Moim zdaniem powinny być wydzielony dział efekty wizualne, tak jak są efekty specjalne. Coraz więcej jest przedstawicieli.
EDIT2
Również przy okazji jeszcze jedna kwestia. Nie ma liście walut korony duńskiej, więc nie da rady uzupełnić budżetu takiego filmu jak Gang Olsena.
To już nie to co część pierwsza.
Kultowa pozycja, co tu dużo mówić, poprawiłem dziwną ocenę 7 na 8.
Proszę czekać…