Dokładnie tak.
Ja w ostatnim czasie pracuję w delegacji w Szczecinie, ale mieszkam w małej mieścinie. Postanowiliśmy zawiesić, na razie na tydzień, wyjazd. Szczecin to Szczecin, a nasza mieścina mała, więc myślę, że szanse na wirusa znacznie mniejsze. Ale i tak siedzę w chacie i ograniczam wyjścia. Nawet u nas z zakupami są małe problemy. Poza tym i tak czuję, że mnie lekko gardło boli, więc lepiej dmuchać na zimne.
Film uważam za dobry, przynajmniej część pierwszą, jednak do Władcy daleko. W przypadku trylogii czuło się dobre oddanie książki, tutaj nie ma klimatu książkowego klimatu. Jackson przesadził. Niemniej jest to dobry film, bywają znacznie gorsze ekranizacje.
Jeden z najbardziej oryginalnych polskich wokali. Niesamowity i mocno utalentowany artysta. Do tego oryginał jak nie wiem co. Szkoda go, bo mógł jeszcze więcej dokonać.
Jako Mortens w Gangu Olsena niezapomniany.
Sorki, że po tylu latach odpowiadam, ale nie mogę odmówić, zauważyłem to :)
Ludziska, piszcie coś, koronawirus nie roznosi się drogą elektroniczną. ;) Żarcik oczywiście z mojej strony, a nie żadna trolowska prowokacja.
Jest to zachęta do zwierzenia się, jak się u Was pozmieniało w ostatnich dniach. Chodzi o pracę, czy większość czasu spędzacie w domu lub więcej. Jeśli tak, to powinien być większy ruch na forum, a jest dokładnie odwrotnie.
Ja pracuję głównie na zewnątrz, jak to się mówi na powietrzu. Co prawda nie mam kontaktu z jakąś masą ludzi na raz, jednak jest, nie muszę w zasadzie poruszać się środkami transportu publicznego. Jednak szef mój podjął decyzję wstępnym tygodniowym urlopiku.
Wreszcie rzucę się wir uzupełniania treści, czego życzę i innym userom.
Podobny gość do młodego Pazury i co ciekawe, zdaje się, że bohaterowi przez niego granym w Smerfach, głos podkładał Czarek. Chyba :)
Co dużo pisać, w Smerfach stworzył super kreację Gargamela
Od biedy da się obejrzeć, jednak rewelacji to nie ma.
Proszę czekać…